Budka: myślę, że będzie jedna kandydatka w wyborach na prezydenta Gdańska

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 stycznia 2019, 10:43
Myślę, że będzie jedna kandydatka w wyborach na prezydenta Gdańska; słyszę głosy od koleżanek i kolegów z PO, że nie ma innej możliwości, jak uszanować werdykt wyborców sprzed kilku miesięcy - powiedział w czwartek w Radiu Plus wiceszef PO Borys Budka.

Po tym, jak w wyniku ran odniesionych po ataku nożownika, zmarł prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, pełniącą obowiązki prezydenta miasta została jego zastępczyni Aleksandra Dulkiewicz. W przypadku wygaśnięcia mandatu prezydenta miasta przed upływem jego kadencji, przeprowadza się przedterminowe wybory w terminie do 90 dni od daty śmierci.

Prawo i Sprawiedliwość - jak poinformował na początku tygodnia prezes partii Jarosław Kaczyński nie wystawi w przedterminowych wyborach swojego kandydata. "Wybory prezydenta Gdańska niespełna trzy miesiące temu dały jednoznaczne zwycięstwo śp. Pawłowi Adamowiczowi" - głosi przekazane we wtorek PAP oświadczenie prezesa PiS.

Budka pytany w Radiu Plus, czy możliwe jest wystawienie przez PO europosła Jarosława Wałęsy, który był kandydatem Koalicji Obywatelskiej PO-N., odpowiedział, że do czasu pogrzebu Pawła Adamowicza, politycy PO nie będą tej kwestii podnosić. "Ja, jako Borys Budka, wiceprzewodniczący PO, najczęściej słyszę głosy od moich koleżanek i kolegów, że nie ma innej możliwości w tej tragicznej sytuacji, żeby uszanować werdykt wyborców sprzed kilku miesięcy" - powiedział wiceszef PO.

"Myślę, że będzie jedna kandydatka, natomiast absolutnie i gdańska PO i zarząd krajowy postanowiliśmy, że do czasu pogrzebu w ogóle nie zajmujemy się polityką i chcemy godnie pochować naszego kolegę" - dodał Budka.

W niedzielę wieczorem Paweł Adamowicz został zaatakowany nożem w centrum miasta przez 27-letniego Stefana W., który podczas finału WOŚP wtargnął na scenę. Samorządowiec trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego w Gdańsku, gdzie w poniedziałek po południu zmarł.

Paweł Adamowicz miał 53 lata, prezydentem Gdańska był od 20 lat. W samorządzie gdańskim zasiadał od początku jego powstania tj. od 1990 r.; w latach 1994-98 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Pogrzeb prezydenta odbędzie się w sobotę. Adamowicz zostanie pochowany w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. (PAP)

autor: Mateusz Roszak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj