Konflikt zabija Modlin. Port Lotniczy może stracić płynność finansową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2019, 07:16
Lotnisko w Modlinie
Lotnisko w Modlinie/ShutterStock
Od półtora roku podwarszawski port nie inwestuje, bo nie ma zgody udziałowców. W tym roku może stracić płynność finansową.

, niegdyś najszybciej rosnący w Polsce, w ubiegłym roku zwiększył liczbę pasażerów tylko o 5,1 proc., podczas gdy średnia dla wszystkich lotnisk (bez Chopina) wyniosła 15,3 proc. - podaje wtorkowy "Puls Biznesu".

Blokowanie inwestycji przez udziałowca PPL może spowodować problemy z płynnością finansową - pisze gazeta. "Gdyby został zatwierdzony pierwszy plan rozwoju, w którego ramach planowaliśmy emisję obligacji wartych 60 mln zł, już w trzecim kwartale tego roku mielibyśmy rozbudowany terminal, trzy nowe płyty postojowe i wyremontowane dotychczasowe" - mówi "PB" wiceprezes portu Modlin Marcin Danił.

Jak pisze "PB", w wypadku gdyby nie powiódł się plan z obligacjami, zarząd Modlina zaproponował w ubiegłym roku tańsze rozwiązanie - budowę terminala tymczasowego za 48 mln. zł. "W tym celu rana nadzorcza portu zdecydowała o przeprowadzeniu due diligence, którego wynik określi dalszy kierunek rozwoju spółki - podała gazeta.

>>> Czytaj też: Ustawa o cenach zabija rynek energii

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj