W ocenie Agencji, większa dynamika wzrostu popytu jest wspierana przez niższe ceny surowca i uruchomienie projektów petrochemicznych w Chinach i USA, jednak spowalniający wzrost gospodarczy na świecie ograniczy ten wzrost.

MAE nie zmieniła także szacunków dotyczących wzrostu popytu na ropę w roku 2018, na poziomie 1,3 mb/d. 

"W ostatnim kwartale minionego roku popyt na ropę zwiększył się o 1,4 mb/d, przy czym za 1,19 mb/d z tego wzrostu odpowiadały trzy kraje: Chiny (wzrost o 0,44 mb/d), Indie (0,21 mb/d) oraz USA (0,54 mb/d)" - czytamy w raporcie.

Z kolei światowe dostawy ropy zmniejszyły się w styczniu o 1,4 mb/d, do 99,7 mb/d, po tym, jak z początkiem roku weszło w życie Porozumienie Wiedeńskie, ograniczające wydobycie ropy, podano także.

MAE szacuje, że produkcja ropy spoza OPEC w 2018 r. zwiększyła się o 2,7 mb/d, a w 2019 r. wzrośnie o kolejne 1,8 mb/d. Gros tego wzrostu przypada na Stany Zjednoczone.

Wydobycie w krajach OPEC wyniosło w styczniu 30,83 mb/d i było o 930 kb/d niższe niż miesiąc wcześniej. To najniższy poziom produkcji OPEC od blisko czterech lat.

Międzynarodowa Agencja Energetyczna z siedzibą w Paryżu została powołana do życia 18 listopada 1974 roku, dla celów zapobiegania przerwom w dostawach ropy naftowej, jak również działa jako źródło informacji o statystykach dotyczących międzynarodowego rynku ropy i innych sektorów energetycznych. Status członków MAE uzyskało 28 krajów należących do OECD, w tym kraje UE (w tym Polska) oraz Norwegia i Szwajcaria z Europy, USA i Kanada z Ameryki Płn. oraz Japonia, Korea Południowa, Australia i Nowa Zelandia.

>>> Czytaj też: Za kryzysem w Wenezueli kryje się walka o kontrolę nad ropą naftową