USA ostrzegają przed chińskimi firmami i technologiami. Pekin protestuje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lutego 2019, 14:37
Biały Dom
Biały Dom/ShutterStock
Przedstawiciele USA zaburzają stosunki Chin z innymi krajami, oczerniając chińskie firmy – oceniła ambasada ChRL w Warszawie w oświadczeniu przesłanym PAP w czwartek. Wcześniej szef dyplomacji USA przestrzegał przed ryzykiem związanym z chińską technologią.

Strona chińska odnotowała przypadki wykorzystywania gróźb i obietnic do zaburzania stosunków Chin z innymi krajami, szczególnie poprzez bezpodstawne i pozbawione oparcia w faktach dyskredytowanie chińskich firm – napisano w komunikacie. „Tego rodzaju zastraszanie jest absurdalne, niemoralne i pozbawione przyzwoitości” - dodano.

Ambasada wyraziła nadzieję, że strona polska będzie działać niezależnie, podejmie obiektywne i sprawiedliwe decyzje oraz zapewni działającym w Polsce chińskim firmom uczciwe i przejrzyste otoczenie biznesowe, aby relacje chińsko-polskie nie zostały zakłócone.

W oświadczeniu nie napisano konkretnie, które wypowiedzi przedstawicieli USA uznano za próby zastraszania. Kwestie Chin i bezpieczeństwa telekomunikacyjnego poruszali przebywający w Warszawie w związku z konferencją bliskowschodnią wiceprezydent USA Mike Pence oraz sekretarz stanu Mike Pompeo.

W środę Pence zadeklarował, że USA doceniają "partnerstwo Polski" w wysiłkach zmierzających do "Niedawne działania przeciwko wysokiemu rangą pracownikowi Huawei i Polakowi oskarżonemu o współpracę z nim dowiodły, że nasze zaangażowanie w wysiłki chroniące nasz sektor komunikacyjny jest niezachwiane; chodzi o to, żeby ten sektor nie narażał na szwank bezpieczeństwa państwa" – dodał.

Pompeo oświadczył natomiast we wtorek, że Stany Zjednoczone nigdy nie umieszczą swojego sprzętu w kraju, w którym istnieje zagrożenie "hakowania" informacji przez Chińczyków.

". To ryzyko, jeśli chodzi o prywatną przedsiębiorczość. Instalowanie technologii chińskiej zwiększa ryzyko" - ocenił Pompeo, podkreślając, że o tego rodzaju zagrożeniu ze strony Chin amerykańskie władze chcą informować świat. "Natomiast każdy kraj, podobnie jak Polska - kraj suwerenny - podejmie własne decyzje i zdecyduje, czy będą chcieli korzystać z tych technologii czy też nie" – dodał.

Reuters informował w styczniu, powołując się na anonimowe źródła, że rząd w Warszawie rozważa wykluczenie Huawei z budowy sieci 5G w związku z obawami, podnoszonymi najpierw w USA, że w produktach tej firmy mogą być umieszczane „tylne drzwi”, umożliwiające dostęp do danych.

W wielu krajach rośnie nieufność wobec koncernu Huawei, który jest największym producentem sprzętu telekomunikacyjnego na świecie. USA i niektórzy ich sojusznicy podejrzewają firmę o niejawne związki z chińskim rządem i obawiają się, że może ona wykorzystywać produkowane przez siebie urządzenia do prowadzenia działalności szpiegowskiej na rzecz Pekinu. Huawei temu zaprzecza.

>>> Czytaj również: Pompeo: Nie da się osiągnąć pokoju na Bliskim Wschodzie bez konfrontacji z Iranem. To po prostu niemożliwe

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj