Hiszpania: “El Pais”: konferencja w Warszawie nieudaną próbą tworzenia koalicji antyirańskiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lutego 2019, 17:25
Hiszpański dziennik “El Pais”, relacjonując w czwartek warszawską konferencję bliskowschodnią, twierdzi, że wydarzenie to jest próbą tworzenia przez władze Stanów Zjednoczonych koalicji państw przeciwko Iranowi. Określa ten zamiar jako nieudany.

Madrycka gazeta wskazuje, że dwudniowe spotkanie w Warszawie służy przede wszystkim celom Waszyngtonu, który poszukuje sojuszników do realizacji swoich planów wobec Iranu. Dziennik twierdzi, że choć “formalnie” spotkanie dotyczy kwestii stabilizacji na Bliskim Wschodzie, to jednak jego cel jest inny.

“W rzeczywistości Waszyngton próbuje utworzyć antyirański front, aby zneutralizować wpływy Teheranu w regionie Bliskiego Wschodu” - napisał dziennik, wskazując na brak zainteresowania tym projektem ze strony uczestników konferencji.

“El Pais” zaznacza, że intencje konferencji w Warszawie uwidaczniają się m.in. w tym, że głównymi jej gośćmi są znani z antyirańskich postaw wiceprezydent USA Mike Pence oraz amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo.

Gazeta, odnotowując rosnące nieporozumienia między Stanami Zjednoczonymi a państwami Unii Europejskiej, twierdzi, że w Warszawie “entuzjazm w przyłączeniu się do amerykańskiego projektu wykazały jedynie Izrael oraz niektóre monarchie arabskie”, głównie Arabia Saudyjska, Bahrajn i Zjednoczone Emiraty Arabskie.

Hiszpańska gazeta, pisząc o przybyciu do Polski polityków niższego szczebla z głównych państw UE, wspomina też o nieobecności szefowej unijnej dyplomacji Federiki Mogherini. Przypomina również, że głowni europejscy decydenci nie popierają zerwania umowy nuklearnej z Iranem i opowiadają się bardziej za drogą dialogu niż konfrontacji.

Madrycki dziennik cytuje źródło w europejskiej dyplomacji, które twierdzi, że konferencja “przyniosła skutek odwrotny od zamierzonego”, jeśli miała być próbą pokazania, że świat opowiada się za twardym kursem wobec Teheranu.

W warszawskim spotkaniu ministerialnym poświęconym problematyce pokoju i bezpieczeństwa na Bliskim Wschodzie wzięli udział przedstawiciele kilkudziesięciu krajów z całego świata, m.in. wiceprezydent USA Mike Pence i premier Izraela Benjamin Netanjahu, a także szeroka reprezentacja Bliskiego Wschodu, w tym delegacje Arabii Saudyjskiej, Kataru, Jemenu, Jordanii, Kuwejtu czy Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz przedstawiciele wszystkich państw UE.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj