Jedna aplikacja pozwoli wynająć auto, rower, hulajnogę i zaplanować podróż komunikacją

Smartfon w samochodzie
Smartfon w samochodzie/ShutterStock
Polska firma opracowała aplikację, która w jednym miejscu ma integrować komunikację miejską, operatorów car-sharingu, elektrycznych hulajnóg, skuterów czy rowerów miejskich.

Nowa aplikacja na smartfony nazywa się i już można ją ściągać na swoje telefony. Jej strategicznym inwestorem jest , współtwórca - najsłynniejszej polskiej firmy z branży gier wideo, która znana jest m.in. z „Wiedźmina” opartego na powieści Andrzeja Sapkowskiego. Aplikacja Vooom z założenia ma znacznie ułatwić poruszanie się po 12 polskich miastach – Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Gdyni, Sopocie, Poznaniu, Krakowie, Katowicach, Lublinie, Łodzi, Szczecinie i Bydgoszczy.

Szef Vooom zapowiada, że dzięki aplikacji będzie można wynająć i zapłacić za różne środki . Nie trzeba będzie przeklikiwać między różnymi platformami. Dość szybko będzie można znaleźć najbliższy, wolny pojazd – niezależnie od tego, do jakiej firmy należy. Kolejne funkcjonalności mają być wprowadzane stopniowo. Na razie na interaktywnej mapie miasta widać różne środki komunikacji. W przypadku Warszawy są tą przesuwające się autobusy i tramwaje, a także czekające na wypożyczenie samochody w ramach różnych systemów , i . Niebawem mają się też pojawić .

Na razie przy pomocy Vooom nie można jeszcze wynająć samochodu czy hulajnogi. Po kliknięciu na określony pojazd na interaktywnej mapie zostaniemy przekierowani do aplikacji określonego operatora. Według Włodzimierza Łozińskiego prowadzone są rozmowy z poszczególnymi firmami i niebawem pojazdy będzie można wynajmować i płacić za przejazd bezpośrednio przez Vooom. Dodaje, że operatorzy powinni być zainteresowani współpracą z nową aplikacją, bo dzięki niej zwiększą liczbę wypożyczeń swoich pojazdów. Nie wyklucza jednak, że pojedyncze firmy mogą się nie zgodzić na bardziej ścisłą współpracę z Vooom.

Łoziński chciałby, żeby aplikacja obejmowała także przewoźników takich jak . Zapowiada też wprowadzenie innych funkcjonalności. To będzie np. planowanie podróży z puntu A do B różnymi środkami komunikacji. Vooom będzie wyszukiwał np. najszybszy wariant przejazdu. Zaproponuje np. podróż z przesiadką – najpierw metrem a potem rowerem Veturilo lub hulajnogą. Firma myśli też o wprowadzeniu „abonamentu na mobilność miejską w Vooom”. Firmy mogłyby je wykupywać swoim pracownikom. Abonament ma umożliwić korzystanie z różnych środków transportu. Włodzimierz Łoziński planuje, że Vooom będzie sukcesywnie w ciągu 2019 roku zwiększał swoje możliwości i przed zimą zaoferuje maksimum dostępnych funkcji.

>>> Czytaj też: Uber wybiera się na giełdę. Ile będzie kosztował transportowy gigant?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Krzysztof Śmietana
Krzysztof Śmietana
Dziennikarz w DGP. Pisze głównie o transporcie, dużych inwestycjach publicznych, branży budowlanej a czasem także o motoryzacji
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJedna aplikacja pozwoli wynająć auto, rower, hulajnogę i zaplanować podróż komunikacją »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj