Zła wiadomość dla kierowców. Ceny paliw na stacjach mogą nadal rosnąć

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 maja 2019, 15:30
Benzyna
Benzyna/ShutterStock
Ze względu na poziom marży detalicznej bardziej prawdopodobne są dalsze podwyżki lub stabilizacja cen na stacjach paliw, wynika z komentarza rynkowego analityków Biura Maklerskiego Reflex.

Poniżej komentarz rynkowy BM Reflex:

Przełom kwietnia i maja upływa pod znakiem niewielkich korekt średnich poziomów cen benzyn i oleju napędowego w górę. Te rosną o około 2-3 grosze na litrze i w porównaniu z cenami sprzed roku są wyższe o 33-36 groszy na litrze. Jedynie w przypadku autogazu odnotowaliśmy 1 groszową obniżkę do poziomu 2,23 zł/l i tym samym jest on droższy niż przed rokiem o 15 gr/l.

Średnie detaliczne ceny paliw na dzień 2-05-2019:

benzyna bezołowiowa 95 - 5,22 zł/l (+2 gr/l),
benzyna bezołowiowa 98 - 5,52 zł/l (+3 gr/l),
olej napędowy - 5,18 zł/l (+2 gr/l),
autogaz - 2,23 zł/l (-1 gr/l).

Jeśli chodzi o poziom cen hurtowych w kraju to widać, że dynamika zmian jest mniejsza niż w poprzednim tygodniu, ale wciąż te zmiany nie dają przestrzeni do wyraźnych obniżek cen detalicznych. Ze względu bowiem na poziom marży detalicznej bardziej prawdopodobne wskazane byłby dalsze podwyżki  lub stabilizacja cen na stacjach.

Ceny ropy Brent w Londynie kończą tydzień w rejonie 72 USD/bbl. W skali tygodnia ropa Brent podrożała niecałe 2 USD/bbl, jednak rynek jest blisko 3 USD/bbl poniżej tegorocznych szczytów.

Seria wyraźnie słabszych, tygodniowych danych z USA  stanowi w pewnym stopniu barierę dla wzrostów cen ropy naftowej. Z drugiej strony wsparciem dla rynku pozostaje geopolityka i niski poziom produkcji ropy utrzymywany przez kraje OPEC. Zgodnie z kalkulacjami Reutersa w kwietniu produkcja ropy krajów OPEC spadła do 30,23 mln bbl/d i była najniższa od czterech lat. Minister Arabii Saudyjskiej w wywiadzie dla rosyjskiej agencji RIA po raz kolejny dał do zrozumienia, że jego kraj nie będzie się spieszył z podnoszeniem produkcji ropy naftowej w związku z oczekiwanym dalszym spadkiem podaży ropy irańskiej. Tymczasem wszystko wskazuje na to, że Chiny po 2 maja nie zrezygnują całkowicie z zakupów ropy irańskiej. W marcu średni poziom importu ropy irańskiej przez Chiny ukształtował się na poziomie 625 tys. bbl/d co stanowiło blisko 37% całkowitego irańskiego importu ropy naftowej.

Natomiast zgodnie z danymi Departamentu Energii USA zapasy ropy wzrosły w skali tygodnia 9,9 mln bbl do 470,6 mln bbl, a  amerykańska produkcja ropy naftowej osiągnęła nowy rekordowy poziom 12,3 mln bbl/d. 

>>> Czytaj też: Autobusy elektryczne, drukarki 3D i biotechnologia. Oto przyszłość polskiego eksportu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISBnews
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj