Włochy: Salvini: wybory do PE to referendum, wybór między życiem a śmiercią

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 maja 2019, 22:01
Wybory do Parlamentu Europejskiego będą "referendum", wyborem "między życiem i śmiercią, między przeszłością a przyszłością"- oznajmił w niedzielę wicepremier Włoch, lider prawicowej Ligi Matteo Salvini. Chce on, aby jego partia była najsilniejsza w PE.

Podczas wiecu w San Remo na północy Włoch szef MSW oświadczył: "26 maja odbędzie się referendum" na temat polityki Ligi.

"To nie są wybory europejskie. Obudźcie tych, którzy jeszcze śpią, jeśli macie nadzieję na coś nowego. Tam, gdzie rządzi Liga, widać to"- mówił Salvini.

Apelował do wyborców: "Musicie pomóc nam zostać pierwszą partią w Europie, by pójść odzyskać klucze do naszego domu".

"To będzie referendum między życiem a śmiercią, między wolną Europą a państwem islamskim, opartym na prekariacie i strachu"- podkreślił Salvini kilka godzin później w czasie następnego wiecu wyborczego w Fossano na północy kraju.

Ostatnie sondaże opublikowane we Włoszech przed wyborami do Parlamentu Europejskiego wskazują, że Liga zdobędzie ponad 30 proc. głosów, najwięcej spośród wszystkich ugrupowań. W ciągu dwóch tygodni przed wyborami we Włoszech nie wolno już publikować sondaży.

Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj