Schetyna: Decyzje dotyczące konstrukcji koalicyjnej muszą nastąpić w przyszłym tygodniu

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
12 lipca 2019, 10:03
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/ShutterStock
Zamknięcie całej konstrukcji koalicyjnej, nad którą pracujemy, musi nastąpić w przyszłym tygodniu; jest ostatnie posiedzenie Sejmu i to jest czas, żeby zamknąć rozmowy i podjąć decyzję - podkreślił w piątek lider PO Grzegorz Schetyna.

Szef Platformy w radiowej Trójce pytany czy jest jakiś deadline jeśli chodzi o rozmowy koalicyjne odparł: "Na pewno tak, chociaż wybory nie są jeszcze ogłoszone, ale wszyscy spodziewamy się tego pod koniec lipca lub na początku sierpnia". "Uważam, że zamknięcie całej konstrukcji, nad którą pracujemy, musi nastąpić w przyszłym tygodniu. Jest ostatnie posiedzenie Sejmu, zaczyna się w środę i to jest czas, żeby zamknąć rozmowy i podjąć decyzję" - zapowiedział szef PO.

Schetyna zadeklarował też, że będzie ponawiał zaproszenie dla członków (PO, PSL, Nowoczesna, SLD, Zieloni). "Uważam, że nasz wynik 38,5 proc. z maja tego roku w wyborach europejskich jest dobrym prognostykiem i dobrą inwestycją w wynik październikowy" - podkreślił. "Dlatego zależałoby mi na tym, żeby ci wszyscy, którzy tworzyli tę koalicję, znaleźli się w tej nowej, którą przygotowujemy. Jest pytanie, czy wszyscy będą chcieli przyjąć zaproszenie. Wierzę, że jest to możliwe" - stwierdził lider PO.

Pytany o rozmowy dotyczące wejścia do koalicji PSL Schetyna poinformował, że rozmawiał na ten temat z szefem ludowców Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem w czwartek; jest też z nim umówiony na rozmowę w piątek. "Precyzujemy nasze oczekiwania i wzajemne oceny" - wskazał. Dopytywany czy porozumienie jest blisko, szef PO odparł: "nie jest blisko, dlatego że wymaga tutaj jeszcze otwartości i sprecyzowania szczegółów, jeśli chodzi o ".

"Jesteśmy zwolennikami, żeby tą podstawą koalicji, czy współpracy partii, była podstawa programowa, to oczywiste. Jest i to nie jest tajemnicą, mówi o tym prezes Kosiniak-Kamysz bardzo otwarcie i liderzy PSL-u, że chcą ograniczenia Koalicji Europejskiej, nie chcą współpracować z lewicą" - dodał szef PO.

"Rozmawiamy o trybie podejmowania decyzji, ale też o tym jak ma wyglądać ta koalicja. Nie ukrywam, że nie ma zgody tutaj ze strony PSL, nie ma akceptacji na ten skład poprzedni Koalicji Europejskiej, żeby go w prosty sposób powtórzyć. Chodzi o obecność lewicy" - podkreślił Schetyna.

Pytany czy chodzi tylko o SLD czy też o Inicjatywę Polską i Nowoczesną Schetyna powiedział: "pojawiły się wątpliwości, ale one są - moim zdaniem - poza debatą i poza kwestią". "I Nowoczesna, i Inicjatywa Polska, i Katarzyna Lubnauer, i Barbara Nowacka są częścią Koalicji Obywatelskiej. Razem szliśmy w wyborach samorządowych, prowadziliśmy kampanię w wyborach europejskich i będziemy w kampanii w wyborach parlamentarnych. To jest poza kwestią" - zadeklarował polityk PO.

Szef Platformy pytany czy jeśli Kosiniak-Kamysz będzie podtrzymywał ten warunek, to koalicja nie dojdzie do skutku, stwierdził: "Uważam, że jeżeli będziemy trwać przy takim uporze i nie będziemy w stanie zbliżyć stanowisk, ja będę bardzo otwarty, żeby jeszcze raz ponowić tę ofertę współpracy. Ale jeżeli nie będzie pozytywnej odpowiedzi, to będzie decyzja PSL, że idzie samodzielnie".

Schetyna był też pytany czy PO ma w ogóle program, gdyż w mediach "powtarza się wrażenie, że Platforma nie ma programu". "To jest nieprawda. Mamy program, pokażemy go. Będziemy go oczywiście przekładać na program wyborczy, z którym pójdziemy już do kampanii" - odpowiedział szef PO.

Od piątku w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie odbywa się dwudniowe Forum Programowe Koalicji Obywatelskiej (PO, Nowoczesnej, Inicjatywy Polska), na którym odbędą się 53 panele dyskusyjne. Zaplanowano też cztery "wydarzenia specjalne", gdzie głos zabiorą m.in. liderzy koalicji: Grzegorz Schetyna, Katarzyna Lubnauer i Barbara Nowacka. Niewykluczone, że podczas forum z ust szefa Platformy padną deklaracje dotyczące formuły startu w jesiennych . Forum zakończy się w sobotę.

>>> Czytaj też: PO wystartuje w wyborach z SLD i Zielonymi, ale bez PSL?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj