Frans Timmermans jest rozczarowany, że nie został szefem KE

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 lipca 2019, 12:54
Frans Timmermans
Frans Timmermans/ShutterStock
Wiceszef KE Frans Timmermans przyznał we wtorek, że jest rozczarowany, iż nie został wybrany na przewodniczącego Komisji Europejskiej. Jak mówił, szereg krajów UE posłuchał Polski i Węgier, by nie popierać jego kandydatury. "Tak to wygląda w polityce" – zauważył.

"Oczywiście, jest to rozczarowujące, jeśli nie zostało się wybranym na stanowisko . Jednak to kraje podejmują własne decyzje, kierując się własnymi interesami. Takie stanowisko podjęły. Inne kraje decydują, czy będą popierać to stanowisko, czy nie. W szczególności szereg krajów, w których rządzą politycy Europejskiej Partii Ludowej, zdecydował, że będzie popierać stanowisko premierów Polski i Węgier. To ich decyzja. Tak to wygląda w polityce" – powiedział Timmermans na konferencji prasowej w Brukseli.

>>> Czytaj też: Ursula von der Leyen przyjeżdża w czwartek do Warszawy. Spotka się z premierem

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj