Inwestorzy odwrócili się od argentyńskich aktywów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
13 sierpnia 2019, 16:42
argentyńskie peso
argentyńskie peso/Wikimedia Commons
Poniedziałek przyniósł ostrą wyprzedaż argentyńskiego peso, która miała także istotny wpływ na inne rynki. Z czym była ona związana?

Wczoraj doszło do silnej – przekraczającej 20 proc. w relacji do USD – . Stało się tak po tym, jak rezultat prawyborów pokazał, że największe szanse na zwycięstwo w jesiennych wyborach prezydenckich ma populista, Alberto Fernandez. W niedzielnych prawyborach uzyskał on 47,7 proc. głosów, podczas gdy jego przeciwnik i obecny prezydent Argentyny, Mauricio Macri (uznawany jest za sprzyjającego biznesowi) uzyskał 32,1 proc. poparcia.

Co istotne, u boku Fernandeza, startuje była prezydent Argentyny, . Ryzyko jej potencjalnego powrotu do władzy niepokoi rynki. W związku ze wzrostem prawdopodobieństwa zwycięstwa duetu Fernandez-Kirchner w listopadowych wyborach wzrosło ryzyko tego, że . A to sprawiło, że inwestorzy zaczęli gwałtownie wycofywać się z argentyńskich aktywów, wyprzedając przy okazji argentyńskie peso. Skala spadku jest dość niespotykana: główny argentyński indeks, Buenos Aires Merval od ogłoszenia wyników prawyborów stracił ok. 38 proc. Zgodnie z informacjami Bloomberga, implikowane prawdopodobieństwo tego, że Argentyna przestanie regulować zobowiązania w kolejnych pięciu latach mierzone przez kontrakty CDS podskoczyło do ok. 75 proc. z okolic 50 proc. notowanych wcześniej.

Dlaczego jest to dla nas istotne?

Przede wszystkim ze względu na „”, który sprawia, że nawet kraje o bardzo ograniczonych relacjach z krajem, który doświadcza wyprzedaży aktywów mogą odczuwać skutki zamieszania w tym kraju. Tak było również wczoraj: wyraźniejsze straty dochodzące nawet do okolic 2 proc. w parze z USD notowały waluty rynków wschodzących, takie jak real brazylijski, meksykańskie peso, czy lira turecka. Reakcja złotego na wydarzenia w Argentynie była jednak ograniczona: waluta kontynuuje osłabienie z ostatnich dni, jednak na parach ze złotym nie widać mocno nerwowych ruchów.

SPOJRZENIE NA GŁÓWNE WALUTY

Kurs EUR/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,1 proc., wahając się w widełkach 4,32-4,33. Kurs EUR/USD zakończył dzień na lekkim plusie, co jednak nie było związane z siłą euro, tylko ze słabością dolara amerykańskiego. Oprócz obaw o sytuację we Włoszech, dziś inwestorzy skupiają się na danych ze strefy euro. Indeksy ZEW opisujące nastroje względem sytuacji gospodarczej w strefie euro i w Niemczech w sierpniu odnotowały wyraźne spadki, sugerując wzrost obaw przed potencjalnie głębszym spowolnieniem gospodarczym w krajach wspólnego bloku walutowego. Skalę tych obaw może obrazować to, że indeks dla strefy euro spadł do najniższego poziomu od końcówki 2011 roku.

Kurs GBP/PLN w poniedziałek wzrósł o 0,4 proc., wahając się w widełkach 4,64-4,68. Brytyjska waluta rozpoczęła tydzień odrabiając ostatnie straty również w relacji do głównych walut, zyskując szczególnie w związku ze słabością tych ostatnich. Dzisiejsze dane z Wielkiej Brytanii były dość dobre. Wprawdzie w ostatnim okresie pomiarów nieco wzrósł poziom bezrobocia, jednak przyspieszyły również płace. Na przestrzeni trzech miesięcy do czerwca wynagrodzenia bez uwzględnienia bonusów rosły o 3,9 proc. w ujęciu rocznym, najszybciej od 11 lat.

Kurs USD/PLN w poniedziałek zakończył dzień na niemal niezmienionym poziomie, wahając się w widełkach 3,85-3,88. Poniedziałek upłynął bez istotniejszych informacji z USA, dziś natomiast warto zwrócić uwagę na nowe dane o inflacji w lipcu, które poznamy w drugiej części dnia. Będą one istotne również dla Rezerwy Federalnej, która zgodnie z oczekiwaniami rynku już podczas spotkania we wrześniu ma podjąć decyzję o kolejnej obniżce stóp procentowych.

>>> Czytaj też: Argentyna w zaklętym kręgu kryzysu gospodarczego

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj