"Śmierć jest łatwa, przeraża mnie życie". O morderstwach, które wstrząsnęły Hollywood

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 sierpnia 2019, 16:40
W ciągu doby Rodzina Charlesa Mansona ukręciła łeb kontrkulturze lat 60. – kosztem ośmiu ludzkich istnień.
4291617-u74fc7-manson-20cia-20-p.jpg

Koincydencje same z siebie nic nie znaczą, ale nabierają sensu po latach – rankiem 8 sierpnia 1969 r. członkowie grupy The Beatles wzięli udział w sesji zdjęciowej: fotograf Ian MacMillan na przejściu dla pieszych szukał kadru na okładkę ich nowego albumu „Abbey Road”. Na ranczu Spahna w pobliżu Los Angeles było o osiem godzin wcześniej, wieczór przechodził w noc – następny dzień miał się okazać najważniejszym w krótkiej historii hipisowskiej „poligamicznej komuny” Charlesa Mansona, zwanej Rodziną.

4291633-u74fa3-ludzkie-20potwory-p.jpg

Po upływie doby, pod osłoną nocy, czworo członków Rodziny, uważających Mansona za nowe wcielenie , udało się pożyczoną furgonetką na wzgórza Beverly Hills. Dostali się na teren posesji przy Cielo Drive 10500. Tam – za pomocą rewolweru, noży i sznura – zamordowali pięć osób. Ofiary zostały zaszlachtowane. Ich nazwiska: Abigail Folger, Wojtek Frykowski, Jay Sebring, Steven Parent, Sharon Tate. Tate, żona Romana Polańskiego, była w ósmym miesiącu ciąży.

4291649-u74f5d-helter-skelter-20-p.jpg

Znamy też nazwiska tych, którzy, dokonawszy egzekucji, zostawili na drzwiach wykonany krwią napis PIGS („Świnie”). Jeden młody mężczyzna – Charles „Tex” Watson. Trzy młode kobiety – Susan Atkins, Patricia Krenwinkel, Linda Kasabian. Działali na polecenie Mansona, sądząc, że rozpętują światową rewolucję przeciw elitom. Niemal w tym samym składzie (dojdą Leslie Van Houten i Steve Grogan, sam Manson towarzyszył ekipie, by ją dokładnie poinstruować przed akcją) zrobią to jeszcze raz kolejnego wieczoru, mordując stateczne małżeństwo LaBianca. Tu także zostawią krwawe napisy: RISE („Powstanie”), DEATH TO PIGS („Śmierć świniom”) i HEALTER SKELTER (tytuł, z błędem ortograficznym, piosenki Beatlesów z wydanego 1968 r. albumu „The Beatles”, zwanego też „Białym albumem”).

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj