Huragan Dorian ma już czwartą kategorię, zmierza w kierunku Bahamów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 sierpnia 2019, 05:40
Huragan Dorian
Huragan Dorian/PAP/EPA
Zbliżający się do Florydy huragan Dorian ma już kategorię czwartą w pięciostopniowej skali Saffira-Simpsona - poinformowało w piątek amerykańskie Narodowe Centrum ds. Huraganów (NHC). Wiatr wieje z prędkością 225 km/godz., a na przyjęcie żywiołu przygotowują się mieszkańcy wysp Bahama.

Huragan znajduje się ok. 880 km na wschód od West Palm Beach na Florydzue i 605 km od Bahamów. "Ci, którzy nie chcą się ewakuować, są w wielkim niebezpieczeństwie - zaapelował do mieszkańców Bahamów premier tego wyspiarskiego kraju Hubert Minnis - Błagam, bądźcie rozsądni, nie próbujcie stawiać czoła huraganowi. On może zagrażać życiu".

Z największych wysp Bahamów Wielkiej Bahama i Wielkiej Abaco ewakuowali się prawie wszyscy turyści, po czym w piątek późnym wieczorem zamknięte zostało międzynarodowe lotnisko.

"Mówiono nam, że to będzie burza, ale teraz zdajemy sobie sprawę, że może być nieco gorzej" - cytuje AFP słowa Lucy Worboys, mieszkanki Nassau, stolicy archipelagu. "Fala jest teraz niesamowicie wysoka, więc ludzie boją się podniesienia poziomu morza, ponieważ Bahamy są bardzo płaskie" - dodała.

Po przejściu nad wyspami Bahama huragan prawdopodobnie podąży w stronę Florydy. Przewiduje się, że wiatr z ogromną siłą uderzy w ten stan w nocy z poniedziałku na wtorek, a zdaniem amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa może przekształcić się on w "".

Na Florydzie, podobnie jak na , obowiązuje stan wyjątkowy. Republikański gubernator tego stanu Ron DeSantis ostrzegł w piątek mieszkańców: "Przygotujcie się, gotowi stawić czoło wydarzeniu, które może potrwać kilka dni". Dodał: "Jeśli znajdziecie się w strefie ewakuowanej i dostaniecie nakaz opuszczenia domu, proszę, zróbcie to. Postawcie przede wszystkim na wasze bezpieczeństwo; lepiej się ewakuować, niż pozostać i narazić życie".

O mówił także Trump, który poinformował, że takie polecenie dla niektórych mieszkańców tego stanu może być wydane w niedzielę. Niektórzy już przemieścili się na tereny zapewniające w ich odczuciu większe bezpieczeństwo, ale większość osób zajmuje postawę wyczekującą, gdyż Dorian przemieszcza się z prędkością 17 km na godzinę i wykazuje tendencję do zmiany swojej trajektorii.

Floryda na południowo-wschodnim krańcu USA co roku znajduje się na pierwszej linii uderzenia huraganów. Półwysep ma charakter nizinny i jego linia brzegowa jest szczególnie zagrożona, płaska jest też wewnętrzna część Florydy. Dlatego głównym zagrożeniem dla jej mieszkańców są powodzie.

>>> Czytaj też: Huragan Dorian zbliża się do Florydy. Mieszkańcy szykują się do ewakuacji

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj