Kryzys paliwowy na Kubie. Gigantyczne kolejki przed stacjami benzynowymi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 września 2019, 22:50
Kuba
Kuba/ShutterStock
Braki w dostawach paliw płynnych na Kubę spowodowane sankcjami USA nałożonymi na wenezuelskie tankowce stały się bardzo dotkliwe dla oczekujących przed stacjami benzynowymi kierowców, mimo że nawykli do stania w kolejkach po różne towary.

W Hawanie i wokół stolicy kierowcy spędzają całe dnie na poszukiwaniu benzyny i paliwa dieslowskiego czy gazu. W tym tygodniu czas oczekiwania na przybycie państwowej cysterny z paliwem wydłużył się na wielu stacjach do pięciu godzin.

Rząd bezskutecznie protestuje przeciwko polityce Stanów Zjednoczonych, które stosujądostarczających Kubie po preferencyjnych cenach paliwa płynne i gaz. Wenezuela pozostaje głównym sojusznikiem Kuby w regionie.

Kubański minister spraw zagranicznych Bruno Rodriguez oświadczył w piątek, że administracja prezydenta Donalda Trumpa prowadzi światową kampanię nacisków na armatorów w Ameryce Południowej, Europie i Północnej Afryce, aby nie dostarczali paliw swymi tankowcami.

Wenezuela, kraj o największych na świecie zbadanych złożach ropy naftowej, przez dwie dekady była głównym dostawcą paliw płynnych dla Kuby. Jednak sankcje drastycznie ograniczyły dostawy. Rząd kubański był ostatnio zmuszony bardzo zmniejszyć, wobec braku paliwa, liczbę połączeń autobusowych i kolejowych.

Problemy transportu, które stały się szczególnie dotkliwe dla ludności w tym miesiącu - podkreśla agencja AP - wywołały głębokie niezadowolenie Kubańczyków. Rząd zapowiedział, że sytuacja powinna poprawić się w październiku dzięki nowym dostawom.

Rosyjski wicepremier Jurij Borisow podpisał w piątek w Moskwie umowę rosyjsko-kubańską w sprawie współpracy gospodarczej i handlowej oraz dostaw paliw płynnych dla Kuby. Umowa obejmuje program współpracy w sektorze transportu, energetyki i rolnictwa do roku 2030.

>>> Czytaj też: Stany Zjednoczone nakładają sankcje na irański bank narodowy


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj