Policja w Salonikach, na północy Grecji, zatrzymała w czwartek 12 osób, które brały udział w demonstracji przeciwko tureckiej ofensywie w północnej Syrii. Protestujący wkroczyli na teren muzeum pierwszego prezydenta Republiki Turcji Mustafy Kemala Ataturka, urodzonego w Salonikach.
Obszar muzeum jest współdzielony z tureckim konsulatem.
Odpowiedzialność za incydent wzięło na siebie greckie ugrupowanie anarchistyczne. Organizacja zamieściła nagranie z wydarzenia w internecie.
Pokojowy protest w sprawie ofensywy w Syrii odbył się też w Atenach.
Turcja rozpoczęła 9 października w Syrii zbrojną ofensywę, której zadeklarowanym celem jest wyparcie bojowników kurdyjskiej milicji YPG z przygranicznego pasa na środkowym odcinku granicy turecko-syryjskiej i utworzenie tam "strefy bezpieczeństwa". Władze w Ankarze uważają kurdyjskich bojowników za terrorystów. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
||
