Kreml: Jeśli Bagdadi zginął, to duży wkład Trumpa w walkę z terroryzmem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 października 2019, 13:59
Abu Bakr al-Bagdadi
Abu Bakr al-Bagdadi/PAP/EPA
Prezydent USA Donald Trump wniesie duży wkład w walkę z międzynarodowym terroryzmem, jeśli prawdą jest twierdzenie Stanów Zjednoczonych, że lider dżihadystycznej organizacji Państwo Islamskie (IS) Abu Bakr al-Bagdadi nie żyje - oświadczył Kreml w poniedziałek.

O śmierci poinformował w niedzielę . Jak przekazał, wysadził się w powietrze podczas operacji amerykańskich sił specjalnych w północno-zachodniej Syrii; podziękował też za współpracę Rosji, Syrii, Turcji, Irakowi i syryjskim Kurdom.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odmówił poinformowania w poniedziałek, czy Stany Zjednoczone wcześniej powiadomiły Rosję o operacji oraz czy podały inne szczegóły.

Powiedział jednak dziennikarzom, że rosyjskie wojsko zauważyło amerykańskie samoloty i drony w rejonie Syrii, gdzie Waszyngton powiedział, że przeprowadził nalot.

"Jeśli ta informacja (o śmierci Bagdadiego - PAP) zostanie potwierdzona, możemy mówić o poważnym wkładzie prezydenta Stanów Zjednoczonych w walkę z międzynarodowym terroryzmem" - zauważył Pieskow.

Rosyjskie ministerstwo obrony podważyło w niedzielę oświadczenie amerykańskiego prezydenta w sprawie śmierci Bagdadiego, stwierdzając, że nie ma żadnych wiarygodnych informacji na temat operacji USA. "Rosnąca liczba bezpośrednich uczestników operacji i krajów, które rzekomo brały udział w tej +operacji+, z których wszyscy przedstawiają całkowicie sprzeczne szczegóły, rodzi uzasadnione pytania i wątpliwości co do tego, czy rzeczywiście operacja ta miała miejsce, a w szczególności, czy zakończyła się sukcesem" - przekazał resort.

Agencja Reutera zauważa, że w odróżnieniu od Kremla ministerstwo obrony Rosji umniejszyło również znaczenie Bagdadiego, wskazując, że gdyby jego śmierć została potwierdzona, "nie miałoby to żadnego operacyjnego znaczenia" dla sytuacji w Syrii lub dla działań pozostałych bojowników w prowincji Idlib na północnym zachodzie Syrii.

>>> Czytaj też: Amerykański analityk w Der Spiegel: Wiara Polaków w USA jest zabawna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj