W starzejącej się Europie jednym ze sposobów zwiększenia bezpieczeństwa finansowego na starość jest dłuższa praca. Starsi ludzie, którzy opóźniają moment przejścia na emeryturę, zarabiają większe pieniądze niż otrzymywaliby na emeryturze i zyskują dodatkowe uprawnienia emerytalne. Dzięki temu, że nadal pracują, może udać im się zaoszczędzić część zarobków lub skierować je do prywatnego planu emerytalnego. Nic więc dziwnego, że osoby, które mają taką możliwość, starają się pracować jak najdłużej.

W latach 2003–2018 w najstarszej grupie wiekowej osób w wieku produkcyjnym (55-64 lat) widoczny był szybki wzrost wskaźnika zatrudnienia i to pomimo globalnego kryzysu finansowego i gospodarczego - wynika z danych Eurostatu. Szczególnie zauważalny był wzrost odsetka pracujących kobiet.

Reklama

W ubiegłym roku w Unii Europejskiej wskaźniki zatrudnienia osób w wieku od 55 do 64 lat wynosiły 65 proc. dla mężczyzn i 52 proc. dla kobiet, podczas gdy średnie wskaźniki dla wszystkich dorosłych mężczyzn i kobiet wynosiły odpowiednio 60 proc. i 48 proc.

>>> Czytaj też: Związkowcy górą. Chorwacja wycofała się z podniesienia wieku emerytalnego

Między 2003 i 2018 rokiem wskaźniki zatrudnienia w grupie wiekowej 55 plus wzrosły we wszystkich państwach członkowskich UE z wyjątkiem Grecji. W Niemczech wzrost wynosił 32 pkt proc. W tym samym okresie w Bułgarii wskaźnik zatrudnienia osób w wieku powyżej 55 lat podwoił się (z 30,7 proc. do 60,7 proc., czyli o 30 pkt proc.), a na Słowacji wzrósł ponad dwukrotnie (z 24,6 proc. do 54,2 proc. czyli o 29,6 pkt proc.).

W 2018 r. najwyższe zatrudnienie osób w wieku od 55 do 64 lat zanotowano w Szwecji (77,9 proc.). Wskaźnikami powyżej 70 proc. mogą pochwalić się jeszcze Niemcy (71,4 proc.) i Duńczycy (70,7 proc.).

Polska wraz ze Słowenią, Rumunią, Chorwacją, Grecją i Luksemburgiem znalazła się w grupie państw, w których mniej niż co druga osoba w wieku 55 plus miała pracę. W Polsce w 2018 r. wskaźnik zatrudnienia osób w tej grupie wiekowej kształtował się na poziomie 48,9 proc., co oznacza wzrost od 2003 r. o 21,8 pkt proc. (z 27,1 proc.). W Słowenii wskaźnik wynosił 47 proc., w Rumunii 46,3 proc., Chorwacji 42,8 proc., Grecji 41,1 proc., a Luksemburgu 40,5 proc.

Trend wydłużania momentu przejścia na emeryturę widoczny jest także w przypadku starszej grupy wiekowej - od 65 do 74 lat. W 2018 r. zatrudnienie miała ponad jedna czwarta (26 proc.) emerytów w Estonii, a wskaźniki powyżej 15 proc. odnotowano w Rumunii, na Litwie, w Portugalii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Szwecji i na Łotwie.

W Polsce także widoczny był niewielki wzrost zatrudnienia osób w wieku emerytalnym. W 2018 r. nad Wisłą pracowało 8,3 proc. osób w wieku 65-74 lat, podczas gdy w 2003 r. wskaźnik zatrudnienia w tej grupie wiekowej był na poziomie 7,6 proc.

>>> Czytaj też: Oto najlepsze i najgorsze systemy emerytalne świata. Jak wypada Polska?