Chiny wprowadziły restrykcje odwetowe wobec dyplomatów z USA

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 grudnia 2019, 13:35
USA Chiny
USA Chiny/ShutterStock
Pracujący w Chinach dyplomaci z USA muszą z wyprzedzeniem zgłaszać zamiar spotkań z lokalnymi urzędnikami – oznajmiła w piątek rzeczniczka MSZ ChRL Hua Chunying. Jest to odpowiedź na podobne środki wprowadzone przez Waszyngton wobec dyplomatów chińskich.

Amerykańska ambasada w Pekinie została powiadomiona o tych restrykcjach w środę – powiedziała Hua, podkreślając, że nowe wymogi wprowadzono w odwecie za analogiczne środki stosowane przez władze USA od października.

Waszyngton nakazał wówczas chińskim dyplomatom pracującym w USA, aby z wyprzedzeniem informowali Departament Stanu o zamiarze udziału w oficjalnych spotkaniach z dyplomatami amerykańskimi, a także z urzędnikami szczebla lokalnego i miejskiego oraz przed wizytami w placówkach edukacyjnych i instytucjach badawczych.

Władze USA określały te środki jako proporcjonalną odpowiedź na sytuację w Chinach kontynentalnych, gdzie – jak twierdził wysokiej rangi urzędnik Departamentu Stanu – amerykańscy dyplomaci mają ograniczoną możliwość kontaktu z urzędnikami czy instytutami badawczymi.

Hua wyjaśniła na piątkowym briefingu prasowym, że chińskie MSZ wymaga teraz od amerykańskich dyplomatów, aby z pięciodniowym wyprzedzeniem zawiadamiali o zamiarze spotkań z przedstawicielami lokalnych rządów oraz formalnych wizytach w placówkach badawczych i edukacyjnych.

Wprowadzenie odwetowych restrykcji wobec dyplomatów to kolejny przykład narastających napięć w stosunkach na linii Waszyngton-Pekin. USA toczą z Chinami wojnę handlową i spierają się z nimi m.in. w takich kwestiach jak prawa człowieka i bezpieczeństwo.

Pekin formalnie zaprotestował przeciwko podpisanym niedawno przez prezydenta USA Donalda Trumpa ustawom wspierającym ruch demokratyczny w Hongkongu, gdzie od czerwca trwają masowe antyrządowe demonstracje. Chińskie władze krytykowały również przyjęty na razie przez amerykańską Izbę Reprezentantów projekt ustawy, który przewiduje sankcje za prowadzoną przez Pekin kampanię nadzoru nad Ujgurami i innymi muzułmanami w regionie Sinciang na zachodzie ChRL.

>>> Czytaj też: Huawei przeniesie centrum badawcze z USA do Kanady

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj