"Nareszcie zamknęliśmy to, co nazywam historycznym etapem porozumienia handlowego" - ocenił Mnuchin, który wystąpił na Forum w Dausze.
Agencja EFE przypomina, że podczas trwającego od blisko półtora roku USA i Chiny nałożyły już karne i odwetowe cła na wzajemny eksport wart miliardy dolarów rocznie, co miało bardzo niekorzystny wpływ na globalną gospodarkę. Międzynarodowy Fundusz Walutowy w październiku skorygował w dół prognozy światowego wzrostu gospodarczego w tym roku do 3 proc. - o 0,2 mniej niż szacował w lipcu.
Mnuchin wyjaśnił, że pełne wdrożenie pierwszego etapu porozumienia oczekiwane jest w styczniu, a wkrótce potem rozpoczną się rozmowy o jego następnej fazie.
Szef dyplomacji Chin Wang Yi, który w sobotę składa wizytę Lublanie, powiedział, że "pierwsza faza" porozumienia handlowego to dobry sygnał, który "przyczyni się do stabilizacji w globalnym handlu".
Trump poinformował w piątek na Twitterze, że USA i Chiny osiągnęły częściowe porozumienie handlowe, a Waszyngton zawiesi taryfy na chińskie dobra eksportowe, które miały wejść w życie w niedzielę.
Biuro specjalnego przedstawiciela USA ds. handlu Roberta Lighthizera potwierdziło te informacje w oświadczeniu, z którego wynika, że USA zachowają na razie na import z Chin wart 250 mld dol. rocznie oraz obniżą do 7,5 proc. cła nałożone na inne warte 120 mld dol. rocznie.
Porozumienie nakłada na Pekin obowiązek wprowadzenia zmian do i handlowej w takich obszarach jak własność intelektualna, transfer technologii, rolnictwo, usługi finansowe, waluta i zagraniczna wymiana handlowa - głosi komunikat.
Media podały wcześniej, że USA i Chiny już w czwartek osiągnęły częściowe porozumienie handlowe.
>>> Czytaj też: Hiszpańskie media: dojście do neutralności klimatycznej zaboli gospodarki UE
