Polacy szukają pracy głównie online
Przekazany w czwartek PAP raport pokazał, jak Polacy szukają pracy, a firmy pracowników.
Z badania wynika, że najczęstszym sposobem poszukiwania pracy jest przeglądanie ofert na portalach ogłoszeniowych – robi to 55,4 proc. badanych, nieco mniej niż w ubiegłym roku (58,8 proc.).
Na kolejnych miejscach znalazły się kontakty osobiste i polecenia (33,9 proc.) oraz zakładki „kariera” na stronach internetowych firm (31,1 proc.), których znaczenie wzrosło w porównaniu do 2025 roku (o 4,6 pkt procentowego).
Równie popularne są aplikacje do szukania pracy (31,1 proc.), choć zainteresowanie nimi spadło o 6,9 p.p. Pierwszą piątkę zamykają media społecznościowe (29,4 proc.), również wskazywane w tym roku rzadziej. Mniejsze znaczenie mają takie sposoby poszukiwania zatrudnienia jak przeglądanie ogłoszeń w prasie, radiu, komunikacji miejskiej (17,6 proc.), korzystanie ze wsparcia urzędów pracy (17,3 proc.), tablic ogłoszeń (13,1 proc.), uczestniczenie w targach pracy (12,1 proc.) i korzystanie z agencji zatrudnienia (10,7 proc.).
„Skuteczna rekrutacja zaczyna się dziś od zrozumienia, w jaki sposób kandydaci naprawdę szukają pracy. Jedni regularnie przeglądają portale z ogłoszeniami, inni zaglądają bezpośrednio na strony internetowe firm, a część korzysta przede wszystkim z rekomendacji i kontaktów. Dlatego nie ma jednego uniwersalnego sposobu prowadzenia rekrutacji. Coraz większe znaczenie mają odpowiednio dobrane kanały komunikacji, przejrzyste informacje i szybki kontakt” – ocenił dyrektor operacyjny Gi Group Grzegorz Gojny.
Tak firmy szukają kandydatów do pracy
Z badania wynika, że sposoby dotarcia do kandydatów do pracy zależą od branży i wielkości firmy. Z portali pracy korzysta 39 proc. małych, 43 proc. średnich i 42 proc. dużych przedsiębiorstw. Mniejsze firmy częściej niż większe korzystają z urzędów pracy – robi to 36 proc. małych podmiotów, wobec 28 proc. średnich i 26 proc. dużych. Wraz ze wzrostem skali działalności rośnie natomiast znaczenie takich rozwiązań, jak rekrutacje wewnętrzne (od 18 proc. w małych do 32 proc. w dużych firmach), wsparcie agencji rekrutacyjnych (od 14 proc. do 23 proc.) czy firmowa strona internetowa z ogłoszeniami o pracę, z czego korzysta już co czwarta duża firma.
Jak czytamy w raporcie, transport i logistyka (51 proc.) oraz handel (50 proc.) stawiają głównie na portale pracy, podczas gdy sektor publiczny korzysta z nich wyraźnie rzadziej (26 proc.). Tutaj większą rolę odgrywają urzędy pracy (39 proc.), firmowa strona internetowa (34 proc.) oraz rekrutacje wewnętrzne (29 proc.). W usługach częściej niż w innych branżach wykorzystywane są rekomendacje (26 proc.). W przemyśle relatywnie większe znaczenie niż w innych sektorach mają natomiast urzędy pracy (32 proc.) oraz wsparcie agencji rekrutacyjnych (25 proc.). Z kolei po media społecznościowe najchętniej sięga handel (25 proc.).
Autorzy raportu zwracają uwagę, że wyzwaniem jest dziś nie tyle znalezienie pracowników, ile pozyskanie osób posiadających kompetencje kluczowe dla dalszego rozwoju firm. „Utrudniają to zarówno niedobory kompetencji, jak i zmieniające się oczekiwania kandydatów, którzy coraz uważniej oceniają warunki zatrudnienia, możliwości rozwoju czy stabilność pracy” - podkreślono w raporcie.
„Barometr Rynku Pracy 2026” powstał na podstawie badań przeprowadzonych przez Agencję Badań Rynku i Opinii SW Research. Badania zostały zrealizowane na przełomie lutego i marca 2026 r. na łącznej grupie 1074 pracowników i pracodawców..
