Wprawdzie pytania egzaminacyjne pozostają niewiadomą w momencie rozpoczęcia matur, jednak zdarza się, że już kilka minut po godzinie 9:00 trafiają do internetu. MEN ma świadomość, z jakich technologii mogą dziś korzystać maturzyści i wie jedno: formuła egzaminu maturalnego musi się zmienić.
Katarzyna Lubnauer mówi o wyzwaniach, przed którymi stoi MEN
Wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer w rozmowie z Kariną Strzelińską z Dziennika Gazety Prawnej zapowiedziała, że resort planuje wprowadzenie istotnych zmian w formule egzaminu maturalnego. Odniosła się w ten sposób do zdjęć arkuszy, które również podczas tegorocznej matury szybko trafiły do sieci.
Trudno całkowicie zapobiec sytuacjom, w których ktoś wnosi telefon na salę, robi zdjęcie arkusza i publikuje je w sieci
- powiedziała wiceministra Katarzyna Lubnauer. Jak dodała, każda taka sytuacja jest natychmiast zgłaszana, jednak trudno temu zapobiec, ponieważ członkowie komisji egzaminacyjnych nie mają prawa przeszukiwać maturzystów przed wejściem na salę, w której odbywa się egzamin. Warto przy tym pamiętać, że wniesienie telefonu na maturę skutkuje unieważnieniem egzaminu. Powtórnie do matury można przystąpić dopiero za rok, nie w terminie czerwcowym.
Sytuacje, w których arkusze maturalne udostępniane są w sieci powtarzają się co roku. Zdaniem Katarzyny Lubnauer warto jednak zwrócić uwagę również na to, co już udało się wypracować. Jak podkreśliła, ogromnym sukcesem CKE i okręgowych komisji jest fakt, że praktycznie nie dochodzi już do wycieków arkuszy maturalnych przed terminem matury.
MEN chce zmian w egzaminach maturalnych
Resort edukacji chce wprowadzić zmiany w formule egzaminu tak, by system nadążał za rozwojem nowoczesnych technologii. „Jeszcze kilka lat temu głównym problemem było wnoszenie telefonów na egzamin. Dziś mamy smartwatche, a nawet okulary wyposażone w sztuczną inteligencję” - powiedziała wiceministra Lubnauer. Zapowiedziała, że MEN będzie musiał zmierzyć się z kolejnym wyzwaniem, jakim jest zabezpieczenie całego procesu egzaminacyjnego tak, by odpowiadał dzisiejszym realiom.
MEN musi nadążać za rozwojem technologii. Zmiany są więc konieczne i ja wskazała wiceministra, już dzieją się w szkołach i przedszkolach (mowa przede wszystkim o zakazie korzystania ze smartfonów i ograniczanie korzystania z ekranów w przedszkolach). Kolejny etap zmian to właśnie formuła egzaminów maturalnych.
