Sąsiad zgłosi bałagan na działce, a ty dostaniesz mandat. Za gałęzie, gruz po remoncie czy stare opony grozi nawet sprawa w sądzie

właściciel, posesja, nieruchomość, działka, grzywna, odpady
Sąsiad zgłosi bałagan na działce, a ty dostaniesz mandat. Za gałęzie, gruz po remoncie czy stare opony grozi nawet sprawa w sądzie/Materiały prasowe
Niewywiezione gałęzie po wycince drzew, gruz po remoncie, stare opony czy inne odpady zalegające tygodniami na posesji mogą skończyć się interwencją straży miejskiej, policji albo służb gminnych. Właściciele nieruchomości mają obowiązek dbać o porządek nie tylko na swojej działce, ale także wokół niej. Za zaniedbania grożą mandaty, a nawet grzywny nakładane przez sąd.

Właściciel posesji musi utrzymywać porządek

Obowiązki właścicieli nieruchomości wynikają wprost z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepisy jasno wskazują, że posesja powinna być utrzymywana w odpowiednim stanie sanitarnym i porządkowym. Chodzi m.in. o wyposażenie nieruchomości w pojemniki lub worki na odpady komunalne, utrzymywanie ich w czystości oraz właściwe gospodarowanie odpadami. Właściciel ma także obowiązek segregowania śmieci i pozbywania się ich zgodnie z obowiązującymi zasadami.

Problemy zaczynają się wtedy, gdy na działce przez dłuższy czas zalegają odpady budowlane, wycięte gałęzie, stare meble, zużyty sprzęt AGD albo opony. Takie sytuacje mogą zakończyć się zgłoszeniem od sąsiadów i kontrolą służb.

Mandat za bałagan na działce. Sprawa może trafić do sądu

Brak porządku na posesji najczęściej kończy się mandatem. Jeżeli jednak właściciel ignoruje wezwania do uprzątnięcia działki, sprawa może zostać skierowana do sądu.

Ważne

Zgodnie z art. 117 kodeksu wykroczeń osoba, która nie wykonuje obowiązku utrzymania czystości i porządku na nieruchomości, podlega karze grzywny do 1500 zł lub nagany. Co ważne, mandaty mogą być nakładane wielokrotnie - aż do momentu usunięcia odpadów i uporządkowania posesji.

Takie sprawy regularnie trafiają do sądów. Jednym z przykładów jest sprawa właściciela posesji w Legionowie, który przez długi czas składował na swojej działce stare meble, części samochodowe, materace, worki foliowe, sprzęt AGD oraz opony. Straż Miejska dwukrotnie wzywała go do uprzątnięcia terenu. Mężczyzna tłumaczył, że rzeczy są przygotowywane do recyklingu, jednak kolejne kontrole wykazały, że sytuacja się nie zmieniła. Ostatecznie sprawa trafiła do sądu.

Sąd wziął jednak pod uwagę stan zdrowia właściciela nieruchomosci. Z opinii biegłych wynikało, że jego zdolność do kierowania swoim postępowaniem była ograniczona, dlatego zamiast grzywny wymierzono mu karę nagany.

Straż miejska może skontrolować posesję

Za kontrolowanie porządku na posesjach odpowiadają gminy i miasta. W praktyce kontrole przeprowadzają najczęściej straże miejskie lub gminne, a tam, gdzie ich nie ma -policja albo jednostki wyznaczone przez samorząd.

Interwencje odbywają się codziennie, często po zgłoszeniach mieszkańców. W samej Warszawie tylko w tym roku przeprowadzono już ponad 8 tys. interwencji związanych z utrzymaniem porządku i czystości.

Stare ruiny i opuszczone budynki też mogą być problemem

Obowiązki właściciela nieruchomości nie kończą się wyłącznie na usuwaniu śmieci. Prawo nakłada również obowiązek utrzymywania budynków w odpowiednim stanie technicznym. Jeżeli na działce znajduje się stary, zniszczony budynek grożący zawaleniem, nadzór budowlany może nakazać jego rozbiórkę. mDotyczy to szczególnie obiektów stanowiących zagrożenie dla życia, zdrowia lub mienia.

W skrajnych przypadkach niebezpieczny budynek może zostać rozebrany w trybie pilnym, nawet bez standardowego pozwolenia na rozbiórkę. Przewiduje to art. 67 Prawa budowlanego.Jeżeli właściciel zignoruje decyzję nadzoru budowlanego, musi liczyć się z poważnymi konsekwencjami – od grzywny sięgającej nawet 5 tys. zł po odpowiedzialność cywilną, a w wyjątkowych przypadkach także karną.

Trzeba dbać także o chodnik przed posesją

Obowiązki właścicieli nieruchomości dotyczą również terenu przylegającego do posesji, przede wszystkim chodników i pasów zieleni. Przepisy zobowiązują do usuwania błota, śniegu, lodu oraz innych zanieczyszczeń z chodników położonych bezpośrednio przy granicy nieruchomości. Zaniedbanie tego obowiązku także może skończyć się mandatem.

Podstawa prawna:

Ustawa z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz.U. 2025 poz. 733)

Ustawa z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (Dz.U. 2025 poz. 734)

Wyrok SR w Legionowie z 26 lipca 2019 r., II W 128/19

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Krzysztof Rybak
Krzysztof Rybak
redaktor Forsal.pl i prawnik. Piszę o podatkach, nieruchomościach, prawie cywilnym i gospodarczym, ze szczególnym uwzględnieniem zmian w przepisach.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSąsiad zgłosi bałagan na działce, a ty dostaniesz mandat. Za gałęzie, gruz po remoncie czy stare opony grozi nawet sprawa w sądzie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj