Logo Peugeot'a / Bloomberg / Antoine Antoniol

Francuska oraz włosko-amerykańska firma podpisały wiążącą zgodę ws. połączenia – czytamy w środowym oświadczeniu. Podmiot, który wyłoni się w wyniku fuzji, będzie zarządzany przez CEO Grupy PSA Carlosa Tavaresa oraz szefa Fiata Johna Elkanna.

Fuzja doprowadzi do powstania podmiotu zdolnego do rywalizacji z niemieckim Volkswagenem, zaś jego wartość rynkowa wyniesie ok. 46 mld dol., czyli więcej, niż wynosi wartość Forda. Połączenie firm będzie także oznaczać połączenie klanów miliarderów – włoskiego rodu Agnelli z rodem Peugeotów z Francji.

Dzięki transakcji Grupa PSA, producent Peugeotów, zwiększy swoją obecność w Ameryce Północnej, zaś Fiat uzyska ważne wsparcie w zakresie rozwoju niskoemisyjnych technologii. Pomimo tego, jak twierdzi Juergen Pieper, analityk z B. Metzger Seel Sohn & Co, nie wszystkie problemy uda się rozwiązać. Chodzi m.in. o brak dobrej marki premium, a także słabą pozycję firm w Chinach.

Podobnie jak menedżerowie z całej branży, Tavares i Elkann muszą się mierzyć z rosnącą presją na łączenie zasobów w celu rozwoju nowych produktów, radzenia sobie z wojną handlową oraz przejścia w kierunku technologii elektrycznych i autonomicznych pojazdów.

Reklama

12-proc. udział w Grupie PSA posiada chińska firma Dongfeng Motor Corp. Po fuzji PSA z Fiatem udziały chińskiego przedsiębiorstwa spadną do poziomu 4,5 proc. Fakt posiadania udziałów w PSA przez chińską firmę wzbudził obawę, że na połączenie może nie zgodzić się amerykański regulator. Doradca ekonomiczny Trumpa Larry Kudlow stwierdził w ubiegłym miesiącu, że amerykańska administracja przyjrzy się całej operacji właśnie z powodu chińskich udziałów. Mimo to Carlos Tavares zaznaczył, że nie spodziewa się większych utrudnień ze strony regulatorów i urzędów antymonopolowych.

Dzięki synergii firmy chcą uzyskać 3,7 mld euro rocznie bez zamykania jakiejkolwiek fabryki.

PSA i Fiat spodziewają się, że umowa fuzji zostanie zrealizowana w ciągu 12-15 miesięcy.

>>> Czytaj też: Fiat Chrysler dogadał się ze związkami. Koncern rośnie przed fuzją z PSA