W ciągu roku dolar amerykański podrożał o 0,54 proc. Najdrożej kosztował pod koniec września (4,02 zł za dolara). Ostatnio kurs jest bliski poziomu 3,83 zł, czyli pod koniec grudnia dolar był o 10 gr tańszy niż na początki miesiąca.

- Inwestorzy omijali złotego ponieważ ogólnie rynki wschodzące nie cieszyły się w 2019 r. ich dużym zainteresowaniem – mówi w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. – Dolar był natomiast wyjątkowo mocny z tej przyczyny, że mała była jego dostępność na rynku. Ponieważ Fed obniżył stopy procentowe i przeprowadził różne operacje finansowe tej waluty ma być więcej, a potwierdzeniem tego jest rosnący bilans tego banku centralnego.

W grudniu najbardziej skorzystały na tym waluty takich krajów z rynków wschodzących jak RPA i Brazylia, które umocniły się o 2-3 proc.

- W kolejnych miesiącach złoty, który jest niedowartościowany, powinien zyskać wobec dolara jeśli europejska gospodarka choć trochę przyspieszy – komentuje ekspert XTB.

Złoty powinien odrobić straty do dolara