Białoruski Bank Narodowy: Nie prowadzimy rozmów o wspólnej walucie z Rosją

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 grudnia 2019, 12:45
Ruble Białoruś
Ruble Białoruś/ShutterStock
"W pakiecie map drogowych, które są obecnie uzgadniane (między Rosją i Białorusią), nie ma mowy o wspólnym centrum emisji pieniądza ani niczym podobnym” – przekazał we wtorek Radiu Swaboda Narodowy Bank Republiki Białoruś (NBRB).

Wtorkowy komentarz odnosi się do słów rosyjskiego premiera, który w poniedziałek powiedział, że ostatnia z 31 map drogowych dotyczy "dalszej integracji (Rosji i Białorusi), włącznie z utworzeniem organów ponadnarodowych, wspólnej waluty i jednego centrum emisji pieniądza".

"Wszystkie formy dodatkowego wsparcia dla Białorusi, dodatkowe formy kredytowania, są możliwe tylko w przypadku realizacji map drogowych i przekształcenia ich w ustawy" - powiedział Miedwiediew, cytowany przez rosyjską agencję TASS.

Od grudnia 2018 r. Moskwa otwarcie naciska na - jak to ujmuje - "pogłębianie integracji" z Białorusią i uzależnia dalsze gospodarcze wsparcie dla tego kraju od realizacji zapisów umowy o powstaniu państwa związkowego z 1999 r., które przewidują m.in. wprowadzenie wspólnej waluty, sądownictwa, polityki celnej.

Oba kraje we wrześniu parafowały wstępny program działań w ramach integracji, który nie został dotąd upubliczniony. Ma on zostać uzupełniony o 31 map drogowych w różnych sektorach, a następnie cały pakiet dokumentów mają podpisać prezydenci Rosji i Białorusi. Moskwa przekonuje, że jedynie dąży do realizacji zapisów umowy o państwie związkowym z 1999 r.

Według deklaracji władz białoruskich w obecnych negocjacjach nie ma mowy o integracji politycznej, a tylko – o sprawach gospodarczych. Treść programu integracji nie została podana do wiadomości publicznej.

Białoruska opozycja i środowiska niezależne widzą w toczących się rozmowach zagrożenie dla białoruskiej suwerenności. Część z nich uważa, że grożą one w perspektywie nawet "wchłonięciem" Białorusi przez Rosję.

>>> Czytaj też: Bogata Północ będzie musiała wykarmić biedne Południe. Polska może mieć w tym swój udział

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj