Europa jest już zbyt ciasna. Stoły i krzesła z Polski pojadą za ocean

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 stycznia 2020, 09:01
kanapa, meble
kanapa, meble/ShutterStock
Europa staje się za ciasna dla polskich meblarzy. Muszą więc ruszyć w szeroki świat. 2020 r. może być początkiem ekspansji - pisze w czwartkowym wydaniu "Puls Biznesu".

Dziennik informuje, że jeszcze kilka miesięcy temu branża liczyła, że za dwa, trzy lata Polska przeskoczy Niemcy i stanie się wiceliderem w eksporcie mebli, ustępując miejsca jedynie Chinom.

Dyrektor biura Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli Michał Strzelecki mówi "Pulsowi Biznesu", że szacunkowa wartość polskiego eksportu mebli w 2019 r. to 10,9 mld EUR, a 2020 r. może oznaczać umocnienie się na pozycji wicelidera.

"Europa staje się za ciasna. Zdając sobie z tego sprawę, nasi producenci coraz częściej starają się wychodzić poza Stary Kontynent. I nowy rok będzie rokiem jeszcze odważniejszego wkraczania do odleglejszych państw, takich jak Stany Zjednoczone, Kanada, Indie czy kraje Bliskiego Wschodu" - mówi Strzelecki.

Dziennik zauważa, że sporym obciążeniem dla sektora meblowego mogą być rosnące szybko koszty. "Wzrost wynagrodzeń wynoszący ok. 9 proc. rocznie nie wystarcza, by przyciągnąć do branży nowych pracowników i zatrudnienie nie rośnie" - pisze "Puls Biznesu".

>>> Czytaj też: Będzie gorzej. Zamiast wydawać zaoszczędzimy [PROGNOZA NA 2020]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj