Według tych danych w całym kraju w 2019 r. ofiarą zabójstw padło 650 osób - to znaczący spadek w porównaniu z latami 2017 i 2018 r., gdy liczba zabójstw wynosiła odpowiednio 728 i 774.

Spośród 45 terytorialnych formacji policyjnych (policja w Zjednoczonym Królestwie jest zdecentralizowana, co oznacza, że na poszczególnych obszarach geograficznych pilnowaniem porządku i ściganiem przestępstw zajmują się niezależne formacje policyjne), 26 rozpoczęło w ubiegłym roku mniejszą liczbę dochodzeń w sprawie o zabójstwo w porównaniu z 2018 r., a pięć kolejnych - taką samą.

W niektórych przypadkach te spadki są bardzo znaczące, np. policja West Yorkshire zaczęła 21 dochodzeń w sprawie zabójstwa, podczas gdy rok wcześniej było to 39, a policja Wielkiego Manchesteru - 39 wobec 64 rok wcześniej.

Reklama

Przeciwny trend ma miejsce w Londynie, gdzie trzeci rok z rzędu liczba zabójstw rośnie. Londyńska policja metropolitalna wszczęła w 2019 r. 149 śledztw w związku z zabójstwami, co wraz z trzema zabójstwami w metrze i dwoma ofiarami zamachu na Moście Londyńskim, w sprawie których dochodzenia podlegają innym formacjom, daje łącznie 154 zabójstwa. To najwyższa liczba w brytyjskiej stolicy od 2008 r.

Procentowo największy wzrost liczby zabójstw zanotowała natomiast policja hrabstwa Essex, na co jednak w głównej mierze wpłynęła śmierć 39 nielegalnych imigrantów z Wietnamu, których ciała znaleziono w październiku w kontenerze ciężarówki.

Spośród 650 osób zabitych w 2019 r. 257 zostało zadźganych nożem, 130 zostało pobitych na śmierć, 28 - zastrzelonych, 22 - uduszonych, a 19 zmarło wskutek podpalenia. W pozostałych 194 przypadkach chodziło o inny typ zabójstwa bądź sposób jego popełnienia nie jest znany.

Przemoc z użyciem noży jest plagą zwłaszcza w przypadku Londynu, gdzie na 154 zabójstwa aż 95 dokonano w ten sposób.

Rosnąca liczba zabójstw i ataków z użyciem noża będzie z pewnością jednym z głównych tematów w kampanii przed majowymi wyborami burmistrza Londynu. Wobec ubiegającego się o reelekcję Sadiqa Khana stawiane są zarzuty, że zamiast zajmować się walką z przestępczością, zbyt wiele czasu poświęcał na politykę, angażując się w kampanię na zatrzymania brexitu.

Podana przez BBC liczba zabójstw w 2019 r. nie jest jeszcze ostateczna, bo nie wszystkie śledztwa zostały zakończone i w ich wyniku może się okazać, że w niektórych przypadkach przyczyna śmierci była inna. Ewentualne późniejsze korekty nie będą jednak na tyle duże, by zmienić ogólny trend.

>>> Polecamy: Młodzi ludzie a związki: seks to już nie to samo, co piszą w Wikipedii