W.Brytania: Johnson pokieruje rządowym zespołem do walki z przestępczością

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2020, 16:44
Brytyjski premier Boris Johnson zamierza osobiście stanąć na czele rządowego zespołu zadaniowego do walki z przestępczością, którego celem będzie przede wszystkim zwalczanie gangów i przestępstw z użyciem noży - podał w środę dziennik "The Times".

Nowy zespół ma być wzorowany na tym, który podejmował najważniejsze decyzje dotyczące przygotowań do brexitu bez porozumienia. W jego skład mają wchodzić oprócz Johnsona także minister spraw wewnętrznych Priti Patel, minister sprawiedliwości Robert Buckland, prokurator generalny Geoffrey Cox i minister finansów Sajid Javid, a w razie potrzeby w posiedzeniach będą uczestniczyli także inni członkowie rządu.

Według "The Times" podczas wtorkowego posiedzenia rządu Johnson powiedział, że chce przywrócić reputację Partii Konserwatywnej jako ugrupowania zdecydowanie walczącego o prawo i porządek. "Powiedział, że historycznie byliśmy mocni w kwestii prawa i porządku, ale w ostatnich latach było to mniej wyraźne. Powiedział, że chce przywrócić jasność w tej kwestii i zajmie się obawami brytyjskiej opinii publicznej" - mówi cytowane przez gazetę źródło rządowe.

Szczególnym priorytetem nowego zespołu ma być walka z gangami narkotykowymi, które rozszerzając swoją działalność na mniejsze miasta, zmuszają przemocą i zastraszaniem nieletnich do pracy dla nich, np. jako kurierów przewożący narkotyki. Patel powiedziała podczas posiedzenia rządu, że według policji w taką działalność zaangażowanych jest ok. 10 tys. nieletnich, co określiła jako astronomiczną liczbę.

Przekonywała też, że walka z tego typu przestępczością musi być prowadzona nie przez poszczególne ministerstwa oddzielnie, lecz mieć charakter skoordynowany na szczeblu rządu. Mówiła też, że pomoc zagraniczna dla państw, które "eksportują" przestępczość do Wielkiej Brytanii, powinna być uzależniona od tego, czy ich rządy współpracują w jej zwalczaniu.

Z walkami gangów bezpośrednio związany jest problem rosnącej liczby przestępstw z użyciem noży. W ubiegłym roku liczba takich przestępstw wzrosła o 7 proc. do 44 076, co stanowi najwyższy odnotowany poziom. Prawie połowa tych przestępstw to dźgnięcie nożem, a 43 proc. to rabunki. Najwyższy wskaźnik przestępstw z użyciem noży odnotowano w Londynie, gdzie na 100 tys. osób przypadało 168 przestępstw, podczas gdy średnia krajowa wynosi 80 na 100 tys. osób.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj