Ćwiczenia koncentrowały się na neutralizacji zagrożeń ze strony niewielkich grup napastników, strzelaniu i walki wręcz - precyzuje Associated Press.

Podobnie jak we wszystkich takich ćwiczeniach domniemanym wrogiem jest chińska armia. ChRL utrzymuje, że Tajwan jest zbuntowaną chińską prowincją, która zostanie objęta kontrolą, jeśli będzie to konieczne.

Uwagi prezydent Caj dla BBC, że Tajwan nie ma powodu ogłaszać niepodległości, ponieważ jest już suwerennym krajem, rzecznik chińskiego biura ds. Tajwanu Ma Xiaoguang nazwał w czwartek groźbą.

"Tajwan jest nienaruszalną i nieodłączną częścią Chin - podkreślił w oświadczeniu rzecznik. - Nasza determinacja w zakresie ochrony suwerenności narodowej i integralności terytorialnej jest bardzo silna i nie pozwolimy żadnej osobie, żadnej organizacji, żadnej partii politycznej, w ani jednym momencie i jakikolwiek sposób na oderwanie jakiejkolwiek części Chin".

Tajwan dla chińskich władz jednym z najwrażliwszych tematów politycznych. Władze w Pekinie twierdzą, że prędzej czy później Tajwan zostanie wchłonięty przez ChRL. Z kolei Tajwan uznaje się za niezależną Republikę Chińską, będącą jedynym prawowitym przedstawicielem Chin na świecie.

Na początku tygodnia odbyły się inne ćwiczenia wojsk tajwańskich i obejmowały siły powietrzne, które przechodzą obecnie poważną modernizację wraz z nabyciem najnowszej wersji amerykańskich myśliwców F-16 i innych zaawansowanych technologii. Chiny mają ogromną przewagę pod względem liczby samolotów, okrętów i pocisków, którymi zagrażają Tajwanowi, co skłoniło tajwańskie władze do ulepszenia swej obrony za pomocą zaawansowanych technologii - zauważa agencja AP.

Co jakiś czas Chiny nasilają politykę zastraszania Tajwanu przy użyciu środków militarnych, przeprowadzając wokół wyspy patrole lotnicze i morskie czy organizując ćwiczenia wojskowe w Cieśninie Tajwańskiej.

Dotychczasowa prezydent Tajwanu Caj Ing-wen wygrała w sobotę wybory prezydenckie, a odbywające się tego samego dnia wybory parlamentarne wygrało jej ugrupowanie - Demokratyczna Partia Postępowa (DPP). Prezydent uważana jest za gwarantkę wartości demokratycznych wobec autorytarnych rządów Pekinu i prezydenta ChRL Xi Jinpinga. (PAP)