Polska w czołówce UE pod względem wzrostów cen mieszkań [DANE EUROSTATU]

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
17 stycznia 2020, 05:50
Ceny domów i czynszów od 2007 r. w UE (Eurostat)
Ceny domów i czynszów od 2007 r. w UE (Eurostat)/Media
Ceny mieszkań rosną w całej Europie, ale Polska wyraźnie przebija pod tym względem unijną średnią. Plasujemy się w czołówce państw, w których lokale drożeją najmocniej.

Mieszkania w Europie są coraz droższe. W trzecim kwartale 2019 r. (w porównaniu do kwartału sprzed roku) ceny lokali wzrosły o 4,1 proc. zarówno w strefie euro, jak i Unii Europejskiej, natomiast w porównaniu z drugim kwartałem 2019 r. domy podrożały o 1,4 proc. w strefie euro i 1,5 proc. w UE.

We wszystkich państwach UE, dla których dostępne są dane, zaobserwowano w trzecim kwartale 2019 r. wzrost cen mieszkań w ciągu roku. Najmocniej lokale podrożały na Łotwie, gdzie odnotowano wzrost o 13,5 proc. Kolejne były: Słowacja (+ 11,5 proc.), Luksemburg (+ 11,3 proc.) i Portugalia (+ 10,3 proc.)Według danych Eurostatu w ciągu minionych 12 miesięcy mieszkania nad Wisłą zdrożały o 9 proc. Szybszy wzrost widoczny był na rynku wtórnym. W trzecim kwartale ubiegłego roku ceny mieszkań "z drugiej ręki" były wyższe o 10,9 proc. niż rok wcześniej, co oznacza czwarty największy wzrost wśród państw UE. W tym samym okresie ceny nowych mieszkań wzrosły o 6,8 proc.

>>> Czytaj też: Zadłużamy się na coraz większe kwoty, ale mieszkania drożeją wolniej

Także w porównaniu z poprzednim kwartałem Łotwa, ze wzrostem o 3,9 proc., znalazła się na szczycie listy państw z najszybciej drożejącymi mieszkaniami. Niewiele mniej, bo 3,1 proc. podrożały domy w Słowenii. W tym zestawieniu Polska, ze wzrostem na poziomie 2,1 proc., znalazła się na dziewiątej pozycji.

Na rynku wtórnym od poprzedniego kwartału mieszkania w Polsce podrożały o 3,5 proc. - najwięcej w UE (tyle samo, co na Łotwie), podczas gdy na rynku pierwotnym wzrost wyniósł 0,4 proc.

W ujęciu kwartalnym spadek cen domów zaobserwowano na Cyprze (-5,9 proc.), na Węgrzech (-1,5 proc.), w Danii (-0,6 proc. ), we Włoszech (-0,3 proc.) i Finlandii (-0,1 proc.).

to w Europie nic nowego. Od 2007 r. ceny lokali w całej Wspólnocie wzrosły o 19,1 proc., a czynsze podrożały o 21 proc. Jednak od czasu kryzysu finansowego ceny w obu tych segmentach podążają bardzo różnymi ścieżkami. W całym okresie, od 2007 r. do trzeciego kwartału 2019 r., czynsze stale rosły, podczas gdy ceny domów znacznie się wahały.

Po początkowym gwałtownym spadku po kryzysie finansowym, ceny mieszkań pozostawały mniej więcej stabilne w latach 2009–2014. Następnie na początku 2015 r. nastąpiło mocne odbicie. W tym czasie ceny lokali rosły w znacznie szybszym tempie niż czynsze.

Od 2017 r. ceny nieruchomości mieszkaniowych wzrosły w 22 państwach członkowskich UE, a spadki zanotowano w 6 krajach. Najwyższe wzrosty odnotowano w Austrii (+ 85,5 proc.), Luksemburgu (+ 80,6 proc.) i Szwecji (+ 80,3 proc.). Największe spadki zaobserwowano w Grecji (-40,0 proc.), Rumunii (-27,2 proc.) i Irlandii (-16,7 proc.).

W przypadku czynszów największe wzrosty odnotowano na Litwie (+ 101,1 proc.), w Czechach (+ 78,6 proc.) i na Węgrzech (+ 67,8 proc.).

>>> Czytaj też: Ile lat trzeba pracować, by zarobić w Polsce na własne mieszkanie? Na tle UE nie wypadamy najgorzej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj