Jak dodał, na sześć wolnych stanowisk sędziowskich w wpłynęły 33 kandydatury. Obwieszczenie prezydenta o tym naborze ukazało się w lipcu ub.r.
Jak wynika z planu prac , posiedzenie potrwa od wtorku do piątku. Oprócz opiniowania kandydatów do Izby Dyscyplinarnej SN Rada zajmie się też m.in. rozstrzygnięciem konkursów na sędziów sądów powszechnych.
Status Izby Dyscyplinarnej utworzonej nowelizacją Ustawy o SN z grudnia 2017 r. wzbudza wątpliwości i kontrowersje wśród niektórych polityków i części środowiska sędziowskiego. W wyroku z grudnia ub.r. Izba Pracy SN, powołując się na , uznała m.in., że polska KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej, a Izba Dyscyplinarna SN nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.
Po tym orzeczeniu przewodniczący KRS Leszek Mazur zapowiedział, że Rada nie przestanie nominować sędziów. "Będziemy rekomendowali kandydatów na sędziów Sądu Najwyższego, ale także rozstrzygali konkursy do sądów powszechnych" - powiedział.
Z kolei w czwartek trzy izby SN - Cywilna, Karna i Pracy - podjęły uchwałę dotyczącą udziału w składach orzeczniczych sędziów nominowanych przez obecną KRS. Z dokonanej przez SN wykładni prawa wynika, że nienależyty jest skład Sądu Najwyższego, jeśli bierze w nim udział sędzia wyłoniony przez Krajową Radę Sądownictwa ukształtowaną w trybie zapisanym obecnie w ustawie o KRS. W sądzie powszechnym nienależyta obsada sądu ma miejsce, gdy w składzie sędziowskim uczestniczy sędzia wyłoniony przez obecną KRS, jeżeli wadliwość procesu powoływania go prowadzi w konkretnych okolicznościach do naruszenia standardu niezawisłości i bezstronności.
Uchwała nie ma zastosowania do orzeczeń wydanych przez sądy przed dniem jej podjęcia oraz do orzeczeń, które zostaną wydane w toczących się w tym dniu postępowaniach na podstawie Kodeksu postępowania karnego przed danym składem sądu. Wyjątkiem są orzeczenia Izby Dyscyplinarnej SN - uchwała ma zastosowanie do jej orzeczeń bez względu na datę ich wydania.
W piątek KRS w związku z uchwałą trzech izb SN wskazała m.in., że sędzia nie może powstrzymać się od orzekania, chyba że usunięto go z zawodu lub zawieszono. KRS ponadto skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niekonstytucyjności przepisów pozwalających uznać, że sędzia powołany przez prezydenta na wniosek obecnej KRS jest sędzią nieuprawnionym. Wniosła też o zabezpieczenie poprzez stwierdzenie nieskuteczności czwartkowej uchwały trzech izb SN do rozstrzygnięcia sprawy przez Trybunał.
Również w piątek premier Mateusz Morawiecki zapowiedział skierowanie do TK wniosku o zbadanie zgodności z konstytucją przepisów prawa, które zostały zastosowane do wydania czwartkowej uchwały SN.
>>> Czytaj też: Spór o sądy: oto najważniejsze konsekwencje i pytania
