Hiszpańska partia Vox potwierdziła, że była sponsorowana przez Irańczyków

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 stycznia 2020, 18:40
Półwysep Iberyjski. Hiszpania i Portugalia
Półwysep Iberyjski. Hiszpania i Portugalia/ShutterStock
Hiszpańska partia Vox była wspierana finansowo przez obywateli Iranu przed wyborami do Parlamentu Europejskiego w 2014 r. - ujawnił we wtorek szef frakcji tego prawicowo-populistycznego ugrupowania w niższej izbie parlamentu Hiszpanii, Ivan Espinosa de los Monteros.

Polityk zaznaczył, że przekazywane przez obywateli Iranu darowizny trafiały na konto “przez bardzo krótki czas”.

“Wpłaty te pochodziły od Irańczyków żyjących na uchodźstwie. Pozwoliły one na pokrycie w 80 proc. kosztów kampanii wyborczej naszego ówczesnego kandydata Alejo Vidala-Quadrasa. Pozostałe środki pochodziły z darowizn od osób powiązanych z Vox” - wyjaśnił Espinoza de los Monteros.

Według jego szacunków łącznie na konto pochodzący z Iranu darczyńcy wpłacili 0,8 mln euro.

“Finansowanie to było zgodne z hiszpańskim prawem i przebiegało w sposób jawny. Pieniądze te pochodziły od prawników, lekarzy i doradców mieszkających na Zachodzie, którzy sprzeciwiają się reżimowi totalitarnemu i terrorystycznemu ajatollahów w Iranie” - dodał Espinosa de los Monteros.

Pierwsze informacje o możliwym finansowaniu przez obywateli Iranu partii Vox, kierowanej obecnie przez Santiago Abascala, pojawiły się w styczniu 2019 r. w madryckim “El Pais”.

Według liberalnego dziennika ugrupowanie wspierali obywatele Iranu mieszkający w kilkunastu państwach, takich jak m.in. Niemcy, Włochy, Szwajcaria, Stany Zjednoczone, a także Kanada. Sponsorami mieli być głównie członkowie , działającej na emigracji organizacji irańskiej.

Założony w 2013 r. Vox wszedł do niższej izby hiszpańskiego parlamentu, Kongresu Deputowanych, po wyborach z 28 kwietnia 2019 r., zdobywając 24 mandaty. W kolejnych wyborach do tej izby, które odbyły się 10 listopada, ugrupowanie Abascala zwiększyło swoją reprezentację do 52 posłów, stając się trzecią siłą polityczną w parlamencie.

W maju 2019 r. po raz pierwszy wszedł do , zapewniając sobie trzy mandaty eurodeputowanych.

>>> Czytaj też: Europa potrzebuje zamożnego Trójmorza. Ale jego sukces zależy od amerykańskich pieniędzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj