Nigeria jest na skraju katastrofy środowiskowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 stycznia 2020, 11:45
Nigeria
Nigeria/ShutterStock
Najludniejszy kraj Afryki, mimo pomocy międzynarodowej, jest na skraju katastrofy środowiskowej

– Stają się one dla nas coraz poważniejszym problemem – powiedział w Davos nigeryjski minister ropy naftowej Timipre Sylva, tłumacząc, dlaczego jego kraj nie jest gotowy, aby dołączyć do zielonej transformacji. Zupełnie inny obraz sytuacji w najludniejszym kraju Afryki (według danych ONZ populacja przekracza 200 mln, czyli jedna szósta całej ludności Afryki), który jest jednocześnie największym producentem ropy naftowej na kontynencie, wyłania się z opublikowanego przed kilkoma dniami raportu Nigeryjskiej Agencji Meteorologicznej.

>>> CAŁY TEKST W ŚRODOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj