Maląg: emeryci dostaną 13. emeryturę w kwietniu br., 14. - pod koniec 2021 r.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 lutego 2020, 21:30
Emeryci dostaną trzynastą emeryturę w kwietniu br., czternastą pod koniec 2021 r. To podziękowanie, wyraz więzi międzypokoleniowej - powiedziała we wtorek w TVP Info Marlena Maląg, minister rodziny, pracy i polityki społecznej.

"Emeryci i renciści dostaną w tym roku, i w każdym kolejnym, trzynastą emeryturę na poziomie minimalnej emerytury, która wynosi 1200 zł brutto" - powiedziała minister.

We wtorek ustawę podpisał prezydent Andrzej Duda. Minister dodała, że ZUS jest przygotowany do wypłaty tego świadczenia.

Z kwoty świadczenia nie będą dokonywane potrącenia i egzekucje, nie będzie też ona wliczana do dochodu. "Te pieniądze emeryci dostaną bezpośrednio na swoje konta" - powiedziała.

Minister wskazała, że w ciągu ostatnich 4 lat nastąpił wzrost minimalnych emerytur o 36 proc. "Jest to dużo, a życie poniżej tego progu na pewno było trudne. Staramy się emerytom jak najbardziej pomóc, ale chcemy, żeby było to również podziękowanie, wyraz więzi międzypokoleniowej. Jest to również realizacja zobowiązania, które zostało złożone" - powiedziała.

Minister podkreśliła, że trzynasta emerytura to tylko część programu skierowanego do seniorów. "Dziś rząd przyjął również projekt ustawy o czternastej emeryturze. Możemy być pewni, że i czternasta emerytura w 2021 r. zostanie wypłacona" - powiedziała. "Świadczeniem czternastej emerytury będzie objętych prawie 8 mln emerytów, którzy są najbardziej potrzebujący. Wypłata nastąpi w listopadzie i grudniu przyszłego roku" - dodała.

Z wykazu prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów wynika, że w 2021 r. "czternaste świadczenie" w wysokości najniższej emerytury otrzymają emeryci i renciści, których wysokość świadczeń nie przekracza 2,9 tys. zł (przed dokonaniem odliczeń, potrąceń itd.).

W przypadku osób, których świadczenia przekraczają 2,9 tys. zł, "czternastka" będzie wypłacana na zasadzie "złotówka za złotówkę", czyli w kwocie pomniejszonej o różnicę między wysokością renty lub emerytury a kwotą 2,9 tys. zł.

Minister wskazała, że od 1 marca będzie obowiązywać waloryzacja rent i emerytur i będzie już wypłacana. Nastąpi wzrost minimalnej emerytury z 1100 zł do 1220 zł

"W tym roku waloryzacja ponownie będzie procentowo-kwotowa. Znaczy to, że emerytury i renty wzrosną o 3,56 proc., ale z gwarancją minimalnej podwyżki. Podwyżka dla emeryta wyniesie przynajmniej 70 zł brutto, pod warunkiem, że pobierał dotychczas minimalną gwarantowaną emeryturę albo wyższe świadczenie" - powiedziała.

O co najmniej 70 zł brutto wzrosną również renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy i renty rodzinne. Renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy będą wyższe o minimum 52,50 zł brutto, a emerytury częściowe, – o co najmniej 35 zł brutto.

"Gwarantem kontynuowania polityki prorodzinnej i prosenioralnej jest rząd PiS i prezydent Andrzej Duda" - powiedziała minister. (PAP)

Autorka: Monika Witkowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj