Odwołanie wszystkich imprez masowych powyżej 1000 osób, organizowanych w pomieszczeniach zamkniętych zarekomendował w niedzielę Główny Inspektor Sanitarny. Decyzja ta została podjęta po dokonaniu analizy sytuacji epidemiologicznej związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa.

Jak poinformowano w komunikacie GIS-u, decyzja o zarekomendowaniu odwołania wszystkich imprez masowych powyżej 1000 osób, organizowanych w pomieszczeniach zamkniętych podjęta została w wyniku ustaleń po posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego pod przewodnictwem Premiera Mateusza Morawieckiego, podczas którego przeanalizowano sytuację epidemiologiczną związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa SARS-CoV-2.

"Organizacja imprez masowych każdorazowo podlega analizie pod kątem oceny ryzyka celem zapewnienia bezpieczeństwa zdrowotnego uczestnikom. Decyzje podejmuje wojewoda, który może wystąpić o rekomendacje do Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego, a w wyjątkowych przypadkach (szczególnie skomplikowane okoliczności) do Głównego Inspektora Sanitarnego" - przypomniał GIS w komunikacie.

Dotychczas potwierdzono 8 przypadków zakażeń koronawirusem w Polsce.

>>> Czytaj też: LOT zawiesza wszystkie rejsy do Włoch. Wizzair przestaje latać z Polski do Bergamo

Pierwszy przypadek zarażenia koronawirusem w kraju potwierdzono 4 marca. Pacjent, u którego go wykryto, jest hospitalizowany w Zielonej Górze. Przyjechał autokarem z Niemiec. Kolejne pięć potwierdzonych przypadków, o których poinformowano w miniony piątek i w sobotę to: dwoje pacjentów przebywających w szpitalu w Szczecinie (przyjechali w Włoch), jeden w szpitalu Wrocławiu (przyleciał z Wielkiej Brytanii) i dwoje pacjentów w szpitalu w Ostródzie (osoby te podróżowały autokarem z Niemiec razem z mężczyzną, u którego potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce). Dwa kolejne ogłoszone zostały w niedzielę - oprócz Warszawy, potwierdzono również przypadek w Raciborzu.

Ministerstwo Zdrowia podało, że stan wszystkich dotychczasowych pacjentów jest stabilny, a ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Według danych resortu zdrowia z niedzieli rano w całym kraju hospitalizowanych jest 146 osób, 1 548 osób poddano kwarantannie domowej, a 6409 objęto nadzorem Sanepidu.

Choroba zakaźna COVID-19, wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2, pojawiła się w grudniu w mieście Wuhan w środkowych Chinach. Zakażenia odnotowano od tego czasu m.in. w Korei Południowej, Iranie, Iraku, Izraelu, Japonii, Tajlandii, Wietnamie, Singapurze, Tajwanie, Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, Australii.

Wirus przenosi się drogą kropelkową. Objawy zakażenia obejmują gorączkę, kaszel, duszności, ból mięśni, zmęczenie.

>>> Czytaj też: Raptowny wzrost liczby ofiar koronawirusa we Włoszech. Gorzej jest tylko w Chinach