Tesco chce się wycofać z Polski, ale nie może. Sprzedaje się więc na części; nawet siedzibę - napisała poniedziałkowa "Gazeta Wyborcza".

"Sieć jest rozprzedawana po kawałku. A to, czego się sprzedać nie da, jest zamykane" - poinformowała "Gazeta". Dziennik przypomniał, że pod koniec ubiegłego tygodnia spółka deweloperska Echo Investment poinformowała, iż kupuje od Tesco trzy centra handlowe w Poznaniu, Łodzi oraz Krakowie - siedzibę polskiego oddziału brytyjskiej sieci handlowej.

Gazeta wyjaśnia, że sieć sprzedawana jest po kawałku, ponieważ jest zbyt duża, aby sprzedać ją inwestorowi branżowemu, czyli jakiejkolwiek innej sieci handlowej w kraju.

Według danych cytowanych w artykule, w 2019 r. Tesco zakończyło działalność w 48 placówkach. Działa nadal w 331 sklepach - supermarketach i hipermarketach kompaktowych.

>>> Polecamy: Deutsche Bahn i ukraińskie koleje – pomocna dłoń, czy wrogie przejęcie?