JSW przygotowała izolatki dla chorych pracowników i mobilne biura podawcze

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 marca 2020, 13:10
Zatrudniająca blisko 22 tys. osób Jastrzębska Spółka Węglowa, której pracownicy od czwartku mają mierzoną temperaturę przy wejściu do zakładu, przygotowała w kopalniach izolatki dla potencjalnie chorych pracowników. Z powodu zagrożenia koronawirusem uruchomiono też tzw. mobilne biura podawcze.

"Od 12 marca służby ochrony sprawdzają temperaturę ciała pracowników wchodzących do zakładów pracy. Pomiar jest wykonywany metodą bezdotykową. Osoby, u których temperatura ciała będzie wynosiła 38 stopni Celsjusza i powyżej, albo zostaną stwierdzone inne objawy mogące świadczyć o zakażeniu, będą kierowane do namiotów ustawionych przed wejściem do każdej kopalni. Zaopiekują się nimi służby medyczne" - poinformował rzecznik JSW Sławomir Starzyński.

"W kopalniach zostały wydzielone izolatki dla pracowników, którzy po wyjeździe na powierzchnię będą skarżyć się na złe samopoczucie" - dodał rzecznik.

Ponadto - jak poinformowała w czwartek spółka - dla zakładów JSW kupiono namioty, termometry bezdotykowe, kombinezony biologiczne, maski medyczne oraz półmaski. W kopalniach wzmożono kontrole warunków sanitarnych – odkażane są klamki, poręcze, zwiększono ilość mydła oraz ręczników papierowych. Prowadzona jest akcja informacyjna o postępowaniu w sytuacji zagrożenia.

"Wprowadzony został również zakaz wstępu na teren zakładów JSW dla osób postronnych - przygotowano dla nich mobilne biura podawcze" - podał rzecznik jastrzębskiej spółki. Zarząd JSW zdecydował też, że od 12 do 25 marca br. dyrektorzy zakładów oraz biur mogą polecić pracownikom wykonywanie w tym czasie pracy zdalnej.

"Zawieszenie działalności szkół, przedszkoli i innych placówek oświatowych dla wielu rodziców jest dużym utrudnieniem. Umożliwienie zdalnego wykonywania pracy pozwoli pracownikom połączyć obowiązki zawodowe z opieką nad rodziną. Empatia, wzajemna pomoc i solidarność z osobami w trudnej sytuacji pozwolą nam przetrwać ciężki czas" – powiedział prezes JSW Włodzimierz Hereźniak, cytowany w czwartkowym komunikacie spółki.

Dotąd w Polsce potwierdzono 47 przypadków zarażenia koronawirusem; jedna osoba zmarła. O pierwszym polskim przypadku pacjenta zarażonego wirusem SARS-CoV-2 resort zdrowia poinformował 4 marca. Osoby, u których wykryto tę chorobę, przebywają m.in. w szpitalach w Zielonej Górze, Wrocławiu, Ostródzie, Szczecinie, Poznaniu, Krakowie, Raciborzu, Zawierciu, Cieszynie, Lublinie i Warszawie.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Podejrzewa się, że do zarażenia koronawirusem, który może wywoływać groźne dla życia zapalenie płuc, doszło w Chinach pod koniec 2019 r. na targu w Wuhan, stolicy prowincji Hubei.(PAP)

autor: Marek Błoński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj