Rynki ropy zanotowały w środę kolejne spadki. Ropa Brent spada o ponad 1 proc. do poziomu niecałych 28,5 dol. za baryłkę. Amerykańska WTI spada o 2 proc. i kosztuje poniżej 27 dol. za baryłkę. Tanieją także wszystkie metale - najbardziej miedź, o ponad 4 proc.

Wtorek na rynku walutowym przyniósł dalsze osłabienie złotego, który zbliżał się do poziomu 4,5 zł za euro. Analitycy wskazują na wzmocnienie dolara. Amerykańską walutę wspiera przede wszystkim napływ kapitału ze strony inwestorów poszukujących bezpiecznych przystani w okresie podwyższonej niepewności gospodarczej - ocenili analitycy PKO BP. W rezultacie złotówka traci także do amerykańskiej waluty. Poranny, środowy handel na rynku walutowym przynosi podtrzymanie słabszego złotego, choć dynamika zniżki wyraźnie zmalała - wskazał Konrad Ryczko z DM BOŚ.

Nowojorska giełda po serii spektakularnych spadków zamknęła się na plusie. S&P 500 skończył na 6-proc. wzroście, Dow 30 wzrósł o 5,2 proc. Również główne europejskie giełdy zakończyły wtorkowe sesje na plusie.

>>> Czytaj również: NBP odpala bazookę w walce z pandemią. Polska gospodarka jeszcze tego nie widziała