Andrusiewicz w środę podczas spotkania z dziennikarzami powiedział, że w Polsce nadal jesteśmy na krzywej wzrostowej, jeśli chodzi o liczbę zarażonych.

Podkreślił, że rozprzestrzeniania koronawirusa nie da się całkowicie zastopować, ale można go spowolnić przez brak kontaktów.

W zależności od tego, jak zachowamy się przez najbliższe święta, będzie zależało, jak krzywa wzrostów będzie wyglądała – zaznaczył.

Przypomniał, że minister zdrowia po Świętach Wielkanocnych przekaże swoje rekomendacje medyczne związane z pandemią co do zaplanowanych na 10 maja wyborów prezydenckich.

Podkreślił, że stale napływa do Polski sprzęt medyczny, m.in trafiło i trafia do Polski 30 mln sztuk maseczek z zakupów Ministerstwa Zdrowia. Rzecznik zaznaczył, że kolejne partie będą rozdzielane bezpośrednio przez resort na poszczególne szpitale, a nie, jak dotychczas, za pomocą wojewodów,.

Reklama

Kupowane są kolejne testy PCR i rozdzielane pomiędzy kolejne laboratoria, by mogły na bieżąco prowadzić badania – mówił Andrusiewicz.

Podał, że Agencja Badań Medycznych 50 mln zł przeznaczyła na badania z koronawirusem, by nie czekać tylko na to, co się dzieje na świecie – polscy naukowcy również pracują nad badaniem koronawirusa i leków.

Powiedział, że do domów pomocy społecznej, które pozostają pod nadzorem ministerstwa rodziny przekazują sprzęt i środki odkażające, m.in. 1,5 mln sztuk maseczek.

Apelował, aby pracownicy tych domów ograniczyli swoją aktywność tylko do jednej takiej jednostki, żeby nie było ryzyka ewentualnego przenoszenia przez nich wirusa między placówkami.(PAP)