Wysoka cena spaceru. Beztroskie wychodzenie na zewnątrz przedłuży uciążliwe perturbacje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
19 kwietnia 2020, 09:00
Spacer nad morzem
Spacer nad morzem/ShutterStock
Dzień po tym, jak Boris Johnson ogłosił, że z powodu pandemii koronawirusa Brytyjczycy jednak mają pozostać w domach, nad Londynem zaświeciło słońce. Park koło mojego domu był pełen ludzi. Były rodziny z dziećmi, grupa mężczyzn grających w koszykówkę, młodzież okupująca trawniki.

Takie zachowanie nie jest oczywiście specyfiką brytyjską. Nadspodziewanie szybki wybuch epidemii we Włoszech był w części spowodowany początkową niefrasobliwością Włochów. W USA masa młodzieży postanowiła wyjechać na wiosenną przerwę. Niejaka Ava Louise, gwiazdeczka TikToka, rozpoczęła „wyzwanie koronawirusowe”, liżąc toaletę w samolocie. Ale zostawmy na boku takich jak ona. Nawet najlepsi z nas zaczynają mieć dosyć izolacji. Zwłaszcza młodzi i zdrowi, którzy są poza grupą najwyższego ryzyka, czują coraz większą potrzebę złamania odgórnie wprowadzonych zasad.

Mamy do czynienia z sytuacją, gdy dla dobra ogółu konieczne jest współdziałanie. To kwestia znana jako problem generowania dóbr publicznych poprzez działania zbiorowe. Czym są dobra publiczne? To to, z czego korzystamy wszyscy – policja, kanalizacja czy park. Zauważmy, że mamy do nich dostęp niezależnie od tego, czy dokładamy się do ich wytworzenia. Wystarczy, że robi to większość z nas. Nawet jeśli nie płacę podatków, policja ma obowiązek ścigania kogoś, kto mi coś ukradł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj