Maska do nurkowania i filtr w jednym. Politechnika Śląska opracowała prototyp przejściówki dla lekarzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 kwietnia 2020, 09:21
szpital
szpital/ShutterStock
Na Wydziale Mechanicznym Technologicznym Politechniki Śląskiej opracowano model i prototyp przejściówki, łączącej maskę do nurkowania i filtr HEPA, dzięki czemu może być wykorzystana jako maska ochronna dla lekarzy i personelu medycznego – poinformowała w piątek uczelnia.

Pierwsze egzemplarze zostały już przekazane placówkom medycznym, a do produkcji włączają się pracownicy kolejnych wydziałów politechniki. Inicjatorką i koordynatorką przedsięwzięcia jest dziekan Wydziału Mechanicznego Technologicznego uczelni prof. Anna Timofiejczuk.

"Staramy się reagować na aktualne i najpilniejsze potrzeby centrów medycznych, szpitali i ośrodków, przede wszystkim tych z naszego regionu. Oprócz druku elementów przyłbic opracowaliśmy wersję przyłbicy, która nie wymaga druku i jej wytwarzanie jest szybsze. Różnym ośrodkom tylko z naszego wydziału przekazaliśmy blisko 2 tys. przyłbic, a pracują przecież również inne wydziały" – powiedziała profesor, cytowana w piątkowej informacji politechniki.

W ostatnim czasie wspólnie ze Szpitalem Miejskim nr 4 w Gliwicach, naukowcy opracowali przejściówkę, czyli element, pozwalający na połączenie maski do nurkowania z filtrem HEPA. "Uzyskuje się w ten sposób maskę ochronną, używaną przede wszystkim przez personel medyczny. Może być ona także używana przez osoby zakażone" – wyjaśniła prof. Timofiejczuk.

Za pośrednictwem Szpitala Miejskiego nr 4 w Gliwicach blisko 800 takich przejściówek przekazano już Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy. Do produkcji wykorzystywane są drukarki pozwalające na wydruk z cieczy i m.in. z tworzywa sztucznego w postaci filamentu, czyli żyłki, która jest nawinięta na szpulę.

"Obecnie drukujemy przejściówki do masek. Taki element bez optymalizacji drukuje się ponad cztery godziny. Kilkadziesiąt sztuk to wydruk trwający ponad 48 godzin. Technologia druku 3D nadaje się więc do wytwarzania małych serii i pojedynczych egzemplarzy. My wykorzystujemy ją do drukowania niewielkiej serii, docelowo chcemy wykonać ok. 3 tys. takich elementów" – poinformował zaangażowany w projekt prof. Damian Gąsiorek.

W pracach bierze udział wiele jednostek Politechniki Śląskiej. Po przygotowaniu wydruku przejściówek do masek do nurkowania naukowcy rozpoczęli pracę nad kolejnym modelem przejściówek, pasującym do innego rodzaju masek. Pierwsza próba wykonania takiego adaptera, którą podjął prof. Marek Wyleżoł z Wydziału Mechanicznego Technologicznego, wypadła pomyślnie.

Przedstawiciele uczelni przypominają, że dzięki programowi "Politechnika przeciw epidemii", wszyscy zainteresowani niesieniem pomocy mają możliwość finansowego wsparcia działań naukowców Politechniki Śląskiej przy tym i przy innych rozwiązaniach pomocnych w zwalczaniu koronawirusa.

>>> Czytaj też: Kiedyś USA i ZSRR wspólnie pokonały ospę. Dziś czas na współpracę Ameryki i Chin

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj