Polska uniknie dwucyfrowego bezrobocia na koniec roku? Prezes PFR: "Jest szansa"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 kwietnia 2020, 09:18
upadłość, bankructwo
upadłość, bankructwo/ShutterStock
Prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Paweł Borys szacuje, że jest szansa, by uniknąć w Polsce w tym roku bezrobocia powyżej 10 proc. Wchodziliśmy w kryzys mając mocne fundamenty i rynek pracownika - przypomniał.

Jak mówił w poniedziałek w Radiu Zet Borys, Polska jest w stosunkowo dobrej sytuacji, bo ma silny rynek wewnętrzny i to jest szansa, że jeżeli dochody gospodarstw domowych się utrzymają, a bezrobocie nie wzrośnie - to przez kryzys przejdziemy trochę łagodniej niż część krajów UE.

„Wydaje mi się, że jest szansa na to, żeby bezrobocie na koniec roku nie było dwucyfrowe” - mówił. Jak dodał, „wchodziliśmy w ten kryzys mając mocne fundamenty i najniższe historycznie bezrobocie, rekordową liczbę wakatów i rynek pracownika”. Przypomniał też, że w Polsce pracowało blisko milion pracowników z Ukrainy i jest pytanie, czy wszyscy będą kontynuowali pracę.

„Wydaje mi się, że to wszystko spowoduje, że mamy szansę uchronić się przed bardzo istotnym wzrostem bezrobocia powyżej 10 proc.” - ocenił prezes PFR.

Jak dodał Borys, rozwiązania przyjęte w ramach „tarczy antykryzysowej” służą temu, żeby chronić miejsca pracy, ponieważ wzrost bezrobocia spowoduje, że z kryzysu będziemy wychodzić znacznie dłużej.

>>> Czytaj też: Mucha: Nie będzie dwuwładzy w SN [WYWIAD]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj