PKB w dół o 9,2 proc., bezrobocie na poziomie 19 proc. Hiszpanię czeka gospodarczy kataklizm

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 maja 2020, 17:03
W 2020 r. z powodu kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa rząd Hiszpanii spodziewa się wzrostu bezrobocia do poziomu 19 proc. "Poprawa sytuacji spodziewana jest w 2021 r." - szacuje gabinet Pedra Sancheza.

Z komunikatu przekazanego PAP przez biuro prasowe rządu wynika, że dopiero w przyszłym roku miałaby nastąpić tendencja spadkowa, a zmalałoby do 17 proc.

W związku z epidemią rząd spodziewa się także spadku . W 2020 r. jego poziom miałby spaść o 9,2 proc. Poprawa spodziewana jest dopiero w 2021 r., a oczekiwany przez gabinet Sancheza wzrost PKB wyniósłby wówczas 6,8 proc.

Szacunki rządu Hiszpanii, przekazane w piątek rano władzom Komisji Europejskiej, przewidują też, iż w ślad za kryzysem deficyt budżetowy kraju miałby wynieść w 2020 r. 10,3 proc, a poziom długu publicznego sięgnąć 115,5 proc.

Rząd poinformował, że wszystkie podjęte w ostatnim czasie działania służące powstrzymaniu negatywnych skutków epidemii będą kosztowały budżet Hiszpanii 139 mld euro.

Z szacunków resortu pracy i polityki społecznej wynika, że w połowie kwietnia bezrobocie osiągnęło w Hiszpanii poziom 14,9 proc., a w urzędach pracy zarejestrowanych było 3,8 mln osób.

>>> Czytaj też: Epidemia oznacza koniec Europy? "Le Figaro": Rozpoczyna się nowa zimna wojna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj