Nowe lokalne przypadki zakażeń odnotowano w ostatnich dniach w graniczących z Koreą Płn. chińskich prowincjach Liaoning i Jilin. Władze miasta Jilin wprowadziły ograniczenia w ruchu pasażerskim i opóźniły otwarcie szkół.

Wcześniej pierwsze od ponad miesiąca skupisko zakażeń wykryto w mieście Wuhan, pierwotnym ognisku pandemii. W związku z tym władze 11-milionowego Wuhanu ogłosiły ambitną kampanię powszechnych testów, w ramach której w ciągu 10 dni przebadani mają zostać wszyscy mieszkańcy.

Obawy wzbudza między innymi kwestia zakażeń bezobjawowych, które nie są zaliczane do ogólnego bilansu infekcji koronawirusem w Chinach kontynentalnych. Badania naukowe sugerują tymczasem, że zakażone osoby bez objawów mogą przekazywać wirusa innym.

Song podkreśliła na konferencji prasowej, że liczba przebywających pod obserwacją osób zakażonych, niewykazujących objawów, zmniejszyła się w ciągu ostatnich 10 dni o 22 proc. Liczba wykrywanych zakażeń bezobjawowych spadła poniżej 20 dziennie – dodała.

Infekcje bezobjawowe wykrywane są głównie dzięki śledzeniu kontaktów osób zakażonych, podczas kwarantanny osób powracających z zagranicy oraz w badaniach przesiewowych. Takim badaniom poddawano już w niektórych chińskich miastach określone grupy zawodowe, na przykład nauczycieli i uczniów, taksówkarzy czy pracowników transportu publicznego.

W środę w Chinach kontynentalnych wykryto trzy nowe przypadki Covid-19 i 12 nowych infekcji bezobjawowych. Łącznie w kraju na Covid-19 choruje obecnie 101 osób, a pod obserwacją przebywa 712 zakażonych bez objawów - wynika z czwartkowego komunikatu komisji zdrowia.

>>> Czytaj też: Francja kontra USA. Awantura o szczepionkę na Covid-19, której jeszcze nie ma