Choć są pierwsze oznaki ożywienia ruchu lotniczego (Cypr zatwierdził dwufazowy plan, mający na celu stopniowe zniesienie restrykcji dotyczących przyjazdu na wyspę; Grecja od 15 czerwca otwiera wybrane lotniska), to branża ma jeszcze przed sobą długą drogę powrotu do pełnej normalności, po tym jak epidemia skutecznie uziemiła większość lotów. Globalne straty przewoźników lotniczych spowodowane pandemią koronawirusa szacowane są na około 400 mld dol., a ok. 25 mln miejsc pracy związanych z lotnictwem jest zagrożonych.

>>> Czytaj też: Loty z Polski do Grecji po 15 czerwca. Kwarantanna nie będzie obowiązkowa

Przed pandemią w Unii Europejskiej zatrudnienie w sektorze transportu lotniczego rosło. Według danych Eurostatu w 2019 r. w transporcie lotniczym w całej Wspólnocie zatrudnionych było 408 tys. osób w wieku 20–64 lat., co stanowi wzrost o 11 proc. w porównaniu z 2018 r. Pracownicy ci stanowili 0,2 proc. całkowitego zatrudnienia w UE.

Spośród państw członkowskich UE najwyższy odsetek osób pracujących w sektorze transportu lotniczego (1 proc. całkowitego zatrudnienia) odnotował Luksemburg. Następne na liście z zatrudnieniem na poziomie 0,5 proc. znalazła się Malta, a po niej Irlandia, Holandia i Portugalia. W tych trzech państwach odsetek zatrudnionych w lotnictwie kształtował się na poziomie 0,4 proc. wszystkich pracowników.

>>> Czytaj też: S&P: Branża lotnicza odbuduje się dopiero w 2023 roku

Reklama

Także w Polsce branża lotnicza, która według ZDG TOR w ostatnich latach notowała dynamiczny rozwój, jest jednym z sektorów, w który pandemia uderzyła najmocniej. ZDG TOR podaje, w 2015 roku polskie lotniska obsłużyły 30 mln osób, podczas gdy w ubiegłym roku było to prawie 49 mln, co oznacza wzrost liczby przewożonych pasażerów prawie o dwie trzecie.

Eurostat podaje, że w Polsce przy obsłudze transportu lotniczego pracuje 10,7 tys. osób, co stanowi 0,1 proc. łącznego zatrudnienia w kraju.

Jeśli chodzi o równowagę płci, niewielka większość pracowników transportu lotniczego w UE to mężczyźni (56 proc.). Najwyższy odsetek mężczyzn pracujących w tej branży odnotowano w Szwecji (77 proc.), w Danii (74 proc.) i na Malcie (73 proc.). Z kolei Finlandia była jedynym państwem członkowskim UE, w którym dominowały kobiety (stanowiły 57 proc. pracowników transportu lotniczego). W Polsce, podobnie jak większości państw UE, to panowie są w niewielkiej większości - mężczyźni stanowili 52 proc. zatrudnionych w branży.

>>> Czytaj też: Nowe zasady bezpieczeństwa na krajowych liniach. Do 19 czerwca rozkład lotów się nie zmieni