Nie "czarny łabędź", a "szary nosorożec". Arak: widzieliśmy kryzys, ale go zlekceważyliśmy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
3 czerwca 2020, 14:51
Kryzys gospodarczy spowodowany przez pandemię koronawirusa jest jak sepsa – uderzył we wszystkie sektory gospodarcze – ocenił Piotr Arak, dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według niego poprzedni ład ekonomiczny w dużym stopniu przeminął i naukowcom trudno prognozować przyszłość.

Jak ocenił Arak podczas środowej podczas Impact re:action, która w tym roku odbywa się wyłącznie w sferze wirtualnej, obecny kryzys gospodarczy znacząco różni się od załamania finansowego w 2008 i 2009 roku.

„Ten kryzys gospodarczy, bo niewątpliwie kryzys gospodarczy obserwujemy (…) - powiedział naukowiec.

Według niego obecna pandemia jest zjawiskiem, które naukowcy prognozowali i przed nim przestrzegali. „Pandemia, z która mamy do czynienie - tłumaczył.

W jego ocenie skalę problemów gospodarczych obrazuje fakt, że przez przerwanie obiegu światowego handlu spadnie on – według prognoz Światowej Organizacji Handlu - o 13 do 32 proc.

„To jest o wiele większe przerwanie globalnego procesu produkcyjnego niż mieliśmy do czynienia w 2008 i 2009 roku” - zaznaczył Arak.

Przypomniał, że pandemie i epidemie w przeszłości miały ogromny wpływ na gospodarki wielu państw. „Dzisiaj znowu jesteśmy w podobnej sytuacji - wartość europejskiej gospodarki ma szansę skurczyć się o 8 proc. (PKB - PAP), czyli jest to więcej niż w 2008 i 2009 roku. To jest trochę tak, jakbyśmy wszyscy doświadczyli tego, czego doświadczyła Islandia podczas kryzysu finansowego, kiedy doszło do ogromnego załamania gospodarki” - ocenił dyrektor Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Ocenił, że gospodarka w obliczu pandemii COVID-19 się zmieniła, a „poprzedni ład i porządek trochę przeminął”. „Pewnie to, co nastąpi, będzie nam zupełnie nieznane i dlatego będzie nam trudno prognozować, co się wydarzy w przyszłości” - zaznaczył Arak.

>>> Czytaj również: Biznesowi potentaci chcą pomocy, czyli jak trwoga, to do rządu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj