Syryjska obrona przeciwlotnicza odparła w czwartek atak powietrzny w północno-zachodniej części prowincji Hama - podały media państwowe w Syrii, według których ataku dokonały izraelskie samoloty, które nadleciały od strony Libanu.
Według syryjskiej telewizji kilka rakiet wystrzelonych przez samoloty uderzyło na obrzeżach miasta Miszaf, powodując niewielkie straty materialne.
Izrael wielokrotnie już atakował w Syrii obiekty, należące do wspieranych przez Iran milicji szyickich bądź wykorzystywanych przez libański Hezbollah. Władze Izraela konsekwentnie podkreślają, że nie pozwolą Syrii stać się przyczółkiem dla irańskich sił zbrojnych.
Poprzedni podobny atak miał miejsce pod koniec kwietnia, gdy izraelskie lotnictwo w rejonie Palmyry ostrzelało grupy bojowników lojalnych wobec reżimu prezydenta Syrii Baszara el-Asada. Zginęło wówczas dziewięć osób. (PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
