Energetycy nie odpuszczają

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 marca 2009, 09:18
Żądania związków w Polskiej Grupie Energetycznej to koszt 360 mln zł. Domagają się 8-proc. wzrostu pensji, dodatkowych 4 dni urlopu i większych odpisów na fundusz socjalny.

Jak dowiedziała się „Rzeczpospolita”, przedstawiciele związków zawodowych w Polskiej Grupie Energetycznej przedstawili nowe żądania dotyczące kwestii socjalnych, których koszty wyniosą ok. 80 mln zł. Chodzi o postulat dodatkowych czterech dni urlopu w głównej grupie produkcyjnej spółki – BOT Górnictwo i Energetyka.

Nadal aktualne są również oczekiwania dotyczące wzrostu wynagrodzeń o 8 proc. dla 45 tys. osób, które pracują w PGE. Oznaczać to może, że fundusz wynagrodzeń w holdingu zwiększy się w tym roku o ok. 280 mln zł.

Łącznie z postulatem dodatkowych dni wolnych od pracy koszty dla spółki – która w tym roku ma trafić na Giełdę Papierów Wartościowych – mogą zwiększyć się o ok. 360 mln zł.

Związkowcy argumentują, że skoro firma osiągnęła bardzo dobre wyniki finansowe i zarobiła w ubiegłym roku 2,7 mld zł, to nie ma powodu, by rezygnować z podwyżek.
Tymczasem we władzach PGE panuje opinia, że firma nie może przejadać zysków. – Naszym zadaniem są inwestycje i na to potrzebujemy wielu miliardów złotych – usłyszeliśmy.

Więcej w „Rzeczpospolitej”

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj