4 mld zł z emisji akcji PGE - nierealne

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2009, 19:41
Obecnie nie jest realne, by Polska Grupa Energetyczna pozyskała z emisji 4 mld zł - powiedziała w środę w TVN CNBC Biznes wiceminister skarbu Joanna Schmid.

Obecnie pozyskanie przez PGE 4 mld zł z emisji nie jest realne. W związku z tym musimy doczekać takiej sytuacji, kiedy to będzie realne; kiedy po stronie inwestorów finansowych będzie na tyle wystarczający popyt, że będą oni w stanie zainteresować się ofertą prywatyzacyjną spółki na dużą skalę - podkreśliła wiceminister.

PGE złożyło prospekt do Komisji Nadzoru Finansowego pod koniec września ub.r. Planowane jest podwyższenie kapitału o 15 proc. Wartość oferty szacuje się na 4-5 mld zł.

Schmid wyjaśniła, że resort skarbu oczekuje zainteresowania ofertą PGE ze strony m.in. otwartych funduszy emerytalnych oraz funduszy inwestycyjnych.

Wiceminister podtrzymała, że spółka powinna zadebiutować na giełdzie w czwartym kwartale tego roku.

"Wydaje się, że można mówić o ostatnim kwartale tego roku. Ale tak naprawdę, czy będzie to ostatni kwartał tego roku, czy też nie, zdecyduje rynek" - podkreśliła.

Zaznaczyła, że resort skarbu oczekuje od doradcy prywatyzacyjnego "rozpoznania po stronie popytu inwestorów branżowych oraz finansowych" i dopiero na tej podstawie będą podejmowane decyzje o terminie debiutu spółki.

Wcześniej resort skarbu zapowiadał debiut giełdowy PGE w pierwszej połowie tego roku.

Grupa energetyczna PGE powstała na bazie 11 spółek energetycznych o łącznej wartości aktywów ok. 38 mld zł. W jej skład wchodzą: Polskie Sieci Elektroenergetyczne, dwaj producenci energii elektrycznej: BOT Górnictwo i Energetyka (dwie kopalnie i trzy elektrownie) i Zespół Elektrowni Dolna Odra oraz osiem spółek dystrybucyjnych.

Schmid podtrzymała również, że tegoroczne przychody z prywatyzacji powinny wynieść 12 mld zł.

"12 mld zł to wielkie wyzwanie dla ministra skarbu. Dołożymy wszelkich starań, aby te przychody zostały zrealizowane. Właściwie ostatni kwartał tego roku pokaże, czy jest to realne, czy nie. W tym czasie powinno dojść do największych prywatyzacji. Myślę tutaj o prywatyzacji Enei, sektora chemicznego oraz Giełdy Papierów Wartościowych" - wyjaśniła.

Po marcu br. przychody brutto z prywatyzacji wyniosły 382,2 mln zł. To stanowi 3,19 proc. tegorocznego planu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj