Nowy Jork bez wyraźnego kierunku

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
12 maja 2009, 23:18
Na Wall Street poszły w górę spółki naftowe i dzięki temu Dow Jones zamknął się na wzroście o 0,6 proc. do 8469,11 pkt. Natomiast wtorkowa realizacja zysków na spółkach finansowych i technologicznych zepchnęła S&P500 o 0,1 proc. do 908,35 pkt., zaś Nasdaq Composite - o 0,88 proc. do 1715,92 pkt.

Na fali zainteresowania spółkami paliwowymi Chevron zyskał 1,75 proc., a Exxon - 2,24 proc.

Natomiast marnie wypadły banki: JPMorgan spadł o 1,31 proc., Bank of America stracił 5,26 proc., a Wells Fargo - 3,13 proc. - podliczał Reuters.

Do spadku Nasdaq przyczynił się szczególnie Apple, którego akcje straciły 3,97 proc.

Inwestorom nie spodobały się dane o deficycie handlowym USA w marcu. Pogłębił się on o 2,4 proc. a negatywne saldo bilansu handlowego Stanów Zjednoczonych osiągnęło 27,58 mld dolarów, co jest najgorszym poziomem prawie od 10 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Tematy: USAgiełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj